Niels Frederiksen odniósł się do pojawiających się spekulacji o tym, że Karol Linetty może zostać piłkarzem Lecha Poznań.
Pomocnik rozpoczął zajęcia z drużyną Kolejorza po tym, jak klub zgodził się pomóc mu w utrzymaniu odpowiedniej dyspozycji do czasu znalezienia nowego pracodawcy. Sam fakt, że Linetty pracuje z pierwszym zespołem, uruchomił jednak dyskusję o możliwym powrocie wychowanka do Lecha.
Trener poznańskiej drużyny wykluczył taki scenariusz.
– Znamy go, ma wysoką jakość, ale jest tutaj tylko dlatego, że jest naszym wychowankiem i pomagamy mu utrzymać formę. Nie ma żadnych planów, by dołączył do nas na stałe – powiedział Niels Frederiksen.
Słowa szkoleniowca zamykają przynajmniej na ten moment temat ewentualnego transferu. Linetty może nadal uczestniczyć w treningach Lecha, ale ma to być wyłącznie forma wsparcia dla zawodnika pozostającego bez klubu.
Wcześniej pojawiały się sugestie, że Frederiksen może wykorzystać zajęcia do bliższego przyjrzenia się pomocnikowi. Trener wyjaśnił jednak, że jego obecność nie jest związana z planami kadrowymi Kolejorza.

