Paris Saint-Germain do ostatniej chwili dążyło do sfinalizowania transferu Laciné Megnan-Pavé podczas minionego okna transferowego. Jak wynika z najnowszych doniesień, 16-letni napastnik Montpellier był niezwykle blisko przenosin do stolicy Francji, a kluby prowadziły w tej sprawie zaawansowane rozmowy. Mimo że ostatecznie zawodnik pozostał w swoim obecnym zespole, zainteresowanie paryżan nie słabnie, a temat jego przyszłości pozostaje jednym z najgorętszych punktów na liście życzeń dyrekcji sportowej z Parc des Princes.
Lacine Megnan-Pave
Montpellier → Paris Saint Germain
Sytuacja wokół młodego snajpera była dynamiczna już od początku sierpnia. Według informacji przekazanych przez Fabrice'a Hawkinsa, PSG zdołało osiągnąć porozumienie z samym zawodnikiem w kwestii warunków kontraktu indywidualnego. Megnan-Pavé wyraził jasną chęć dołączenia do projektu w Paryżu, jednak główną przeszkodą okazał się brak konsensusu między klubami. Montpellier konsekwentnie odrzucało kolejne oferty, licząc na zatrzymanie swojego wychowanka, którego wartość rynkowa jest już teraz szacowana na około 5 milionów euro.
Temat transferu opisują media we Francji, wskazując na rosnącą konkurencję ze strony innych europejskich marek. Fabrizio Romano potwierdził, że choć PSG skupiało się na domykaniu rekordowych transakcji, takich jak sprowadzenie Bradleya Barcoli za 140 milionów euro, to Megnan-Pavé pozostawał priorytetem w kategorii wzmocnień młodzieżowych. Montpellier zajęło jednak twarde stanowisko, co zmusiło paryżan do cierpliwości. Obecnie zakłada się, że napastnik będzie kontynuował swój rozwój w macierzystym klubie przynajmniej do końca bieżącego sezonu.
Warto odnotować, że Laciné Megnan-Pavé, urodzony w marcu 2010 roku, jest uznawany za jeden z największych talentów ofensywnych swojego pokolenia. Choć niektóre bazy danych, jak SoFIFA, przedwcześnie przypisały go już do składu Paris Saint-Germain, oficjalne dokumenty potwierdzają, że nastolatek wciąż figuruje w kadrze Montpellier. Kluczowym czynnikiem w nadchodzących miesiącach może okazać się determinacja samego piłkarza, który według doniesień Santi Aouny z Foot Mercato, widzi swoją przyszłość wyłącznie w barwach aktualnego mistrza kraju.