Kłótnia o kasę może zakończyć przygodę Icardiego w Stambule. Juventus już się czai

Paweł MilińskiPaweł Miliński
28 lutego 2026 13:28

Sytuacja Mauro Icardiego w Galatasaray staje się coraz bardziej napięta, co może zwiastować głośny powrót Argentyńczyka na włoskie boiska. Jak donosi Tuttomercato, priorytetem napastnika pozostaje dialog z obecnym pracodawcą, jednak kością niezgody są kwestie finansowe. Icardi pobiera obecnie w Stambule pensję w wysokości 11 milionów euro rocznie, a władze tureckiego klubu dążą do renegocjacji kontraktu i znaczącej obniżki tych zarobków. Jeśli obie strony nie wypracują kompromisu w najbliższym czasie, Serie A stanie się dla 33-latka preferowanym kierunkiem transferowym.

Karta transferu

Mauro Icardi

GalatasarayJuventus

Napastnik//15.0M
Mauro Icardi

Włoskie media wskazują, że nadchodzące tygodnie będą decydujące dla przyszłości snajpera. Icardi wstrzymuje się z rozważaniem innych ofert międzynarodowych, czekając na konkretny znak zainteresowania z Półwyspu Apenińskiego. Choć w przeszłości pojawiały się spekulacje dotyczące rzekomych deklaracji zawodnika o liczbie goli, jakie mógłby strzelić dla Juventusu, jego agent Letterio Pino stanowczo zdementował te plotki. Przedstawiciel piłkarza zaprzeczył również doniesieniom, jakoby Galatasaray oficjalnie żądało 15 milionów euro za transfer swojego gwiazdora, co sugeruje, że pole do negocjacji wciąż istnieje.

Zainteresowanie Juventusu tym zawodnikiem nie jest nowym tematem, choć dotychczasowe podchody kończyły się fiaskiem. Według doniesień medialnych, turyński klub poszukiwał napastnika o charakterystyce Icardiego już w styczniu, jednak brak wolnych środków finansowych uniemożliwił przeprowadzenie transakcji. Wówczas „Stara Dama” mogła zaoferować jedynie wypożyczenie z opcją wykupu, co nie satysfakcjonowało strony tureckiej. Mimo że trener Okan Buruk publicznie podkreślał przywiązanie Icardiego do Stambułu i miłość kibiców, impas w rozmowach o nowym kontrakcie sprawia, że temat przenosin do Turynu staje się ponownie aktualny.

Obecnie Mauro Icardi pozostaje zawodnikiem Galatasaray, ale jego status może ulec zmianie, jeśli klub nie zrezygnuje z planów redukcji jego wynagrodzenia. Juventus, który wcześniej rozważał jedynie krótkoterminowe opcje, teraz staje przed szansą pozyskania doświadczonego gracza na innych warunkach, zwłaszcza że agent piłkarza aktywnie monitoruje rynek włoski. Napastnik czeka na oficjalny ruch ze strony działaczy z Turynu, zanim podejmie ostateczną decyzję o swojej przyszłości po zakończeniu negocjacji w Turcji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!