AS informuje, że Juventus wykazuje bardzo duże zainteresowanie przyszłością Johana Vásqueza, jednak Genoa stanowczo odmówiła zgody na odejście swojego kapitana. Meksykański środkowy obrońca swoimi występami w Serie A przyciągnął uwagę dyrektora sportowego Cristiano Giuntolego, który widzi w nim realne wzmocnienie defensywy. Mimo nacisków ze strony turyńczyków, klub z Genui na ten moment nie zamierza pozbywać się jednego ze swoich najważniejszych graczy, co stawia pod znakiem zapytania ewentualną transakcję w najbliższym czasie.
Johan Vásquez
Genoa → Juventus
Sam zawodnik podchodzi do tematu przenosin z dużą rezerwą, o czym wspomniał w rozmowie z ESPN. Vásquez przyznał, że czuje się dobrze w obecnym miejscu i bierze pod uwagę bliskość mistrzostw świata w 2026 roku, co skłania go do ostrożności przy podejmowaniu decyzji o zmianie barw klubowych. Regularna gra w podstawowym składzie jest dla niego priorytetem w kontekście utrzymania miejsca w reprezentacji Meksyku, a przenosiny do Turynu mogłyby wiązać się z większą rywalizacją o minuty na boisku.
Włoskie media donoszą, że 27-latek nie jest jedynym kandydatem rozważanym przez sztab Juventusu w kontekście zimowych transferów. Na liście potencjalnych celów znajdują się również Ardian Ismajli z Empoli oraz Fikayo Tomori, którego sytuacja w Milanie jest bacznie monitorowana. Zainteresowanie meksykańskim defensorem wyrażały wcześniej także inne europejskie marki, w tym Atlético Madryt, Roma oraz Beşiktaş, co potwierdza wysoką renomę, jaką wypracował sobie na boiskach Serie A.
Luciano Spalletti, który zarządza obecnie zespołem z Turynu, musi mierzyć się z wyzwaniami kadrowymi po letnim oknie, w którym celem klubu była wymiana jak największej liczby zawodników. Choć Juventus szuka okazji rynkowych, Genoa pozostaje nieugięta w kwestii kwoty odstępnego za swojego lidera formacji obronnej.