O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, a konkretnie serwisu TZ, który informuje o możliwym powrocie Johannesa Schenka do Monachium. 23-letni bramkarz, który szlifował swoje umiejętności w akademii Bayernu, jest rozważany jako element szerszej przebudowy hierarchii golkiperów w zespole rekordzisty Niemiec. Choć Schenk definitywnie opuścił stolicę Bawarii w 2024 roku na rzecz Preußen Münster, jego rozwój nie umknął uwadze dawnych pracodawców.
Johannes Schenk
Preußen Münster → FC Bayern München
Obecnie sytuacja zawodnika jest dość złożona, ponieważ przebywa on na wypożyczeniu w belgijskim SK Beveren, gdzie trafił w sierpniu 2026 roku. Umowa ta obowiązuje do końca czerwca 2027 roku, co oznacza, że ewentualny transfer do Monachium wymagałby porozumienia między trzema stronami. Sam zawodnik w rozmowie z TZ zachowuje jednak spokój i skupia się na bieżących obowiązkach. „Moim celem jest pokazanie pełni możliwości w tym sezonie, jestem bardzo ambitny” – przyznał Schenk, unikając jednoznacznych deklaracji dotyczących swojej przyszłości.
Mierzący 191 cm wzrostu bramkarz cieszy się sporym zainteresowaniem na rynku, ponieważ oprócz Bayernu, sytuację monitorują także DSC Arminia Bielefeld, Hannover 96 oraz FC Union Berlin. Schenk, który urodził się w Schweinfurcie, ma za sobą występy w rezerwach Bayernu oraz regularną grę w barwach Preußen Münster, co pozwoliło mu nabrać niezbędnego doświadczenia przed ewentualnym powrotem na najwyższy poziom rozgrywkowy w Niemczech.
Potencjalny powrót wychowanka wpisuje się w strategię odświeżania kadry bramkarskiej w Monachium, zwłaszcza że klub bierze udział w rozgrywkach Bundesligi, Pucharu Niemiec oraz Ligi Mistrzów. Schenk posiada status zawodnika szkolonego w klubie, co jest istotnym atutem przy rejestracji składu do europejskich pucharów. Decyzja o ewentualnym wykupie lub ponownym zakontraktowaniu gracza może zapaść po zakończeniu jego obecnego okresu wypożyczenia w Belgii.