Inzaghi szykuje sensacyjny manewr na derby. Gwiazdy poza składem, kibice w szoku

Jarosław ZającJarosław Zając
3 marca 2026 21:43
Inzaghi szykuje sensacyjny manewr na derby. Gwiazdy poza składem, kibice w szoku
Źródło: getfootballnewsitaly.com

Sytuacja kadrowa mistrzów Włoch przed Derby della Madonnina jest dramatyczna. Inter Mediolan może przystąpić do najważniejszego meczu sezonu bez swoich największych żądeł. Lautaro Martinez oraz Ange-Yoan Bonny walczą z czasem, ale ich występ stoi pod wielkim znakiem zapytania.

W obliczu kryzysu w ataku trener rozważa postawienie na wariant, którego kibice nie widzieli od dawna. Na szpicy ma pojawić się osamotniony Pio Esposito lub Marcus Thuram. Tuż za plecami napastnika operować będzie Davide Frattesi. To powrót do rzadko stosowanego systemu 3-4-2-1, który ostatni raz przyniósł Nerazzurrim dwa zwycięstwa po 2-0 w końcówce poprzednich rozgrywek. Wtedy w rolach wspierających wystąpili Joaquin Correa oraz Nicola Zalewski, pomagając Mehdiemu Taremiemu.

Historyczna zmiana i test generalny w pucharze

Decyzja o rezygnacji z dwóch klasycznych napastników jest ruchem niemal bezprecedensowym w najnowszej historii klubu. Chivu w swoich 44 dotychczasowych meczach tylko raz odszedł od żelaznego ustawienia 3-5-2. Miało to miejsce podczas Klubowych Mistrzostw Świata w starciu z japońskim Urawa Red Diamonds. Wówczas za plecami Lautaro biegali Zalewski i Sebastiano Esposito. Od tamtego momentu szkoleniowiec zawsze stawiał na duet czystych snajperów, co czyni obecny plan prawdziwą rewolucją taktyczną przed kluczową fazą sezonu.

Zanim jednak dojdzie do wielkiego starcia z Milanem, Inter ma okazję przetestować nowe rozwiązanie w półfinale Coppa Italia. Wyjazdowy mecz z Como traktowany jest jako poligon doświadczalny dla nowej formacji. Stawka jest wysoka, bo choć Inter Mediolan ma bezpieczne 10 punktów przewagi w tabeli, fani oczekują kontynuacji marszu po tytuł bez żadnych potknięć. Każdy inny wynik niż pewna wygrana w derbach zostanie uznany za porażkę, niezależnie od problemów kadrowych w ataku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!