Jak donosi hiszpański dziennik Marca, przyszłość Leviego Colwilla w Londynie stanęła pod znakiem zapytania. Brak kwalifikacji Chelsea do przyszłej edycji Ligi Mistrzów stawia klub w trudnej sytuacji finansowej, co może zmusić władze do rozważenia sprzedaży czołowych zawodników. Mimo że 23-letni reprezentant Anglii jest uznawany za fundament długoterminowego projektu budowanego na Stamford Bridge, a jego kontrakt obowiązuje aż do 2029 roku, zainteresowanie ze strony FC Barcelony oraz Realu Madryt staje się coraz bardziej konkretne.
Levi Colwill
Chelsea → FC Barcelona
Sytuacja 23-letniego środkowego obrońcy jest porównywana przez media do wcześniejszych spekulacji łączących Barcelonę z Alessandro Bastonim czy Real Madryt z Ibrahimą Konaté. Choć Chelsea oficjalnie nie chce pozbywać się swojego zawodnika, perspektywa regularnej gry w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach w barwach hiszpańskich potęg może okazać się dla Colwilla argumentem nie do odrzucenia. Wartość rynkowa piłkarza szacowana jest na 50 milionów euro, a o jego usługi, poza hiszpańskimi gigantami, pytają również inne czołowe europejskie kluby, w tym Liverpool oraz Bayern Monachium.
Obecnie sytuacja pozostaje w fazie monitorowania przez zainteresowane strony. Choć władze Chelsea deklarują chęć zatrzymania defensora w swoich szeregach, brak wpływów z Ligi Mistrzów pozostaje kluczowym czynnikiem, który może wymusić na klubie zmianę strategii transferowej w nadchodzącym oknie.