Hannover 96 przeszedł do konkretnych działań w celu wzmocnienia formacji ofensywnej przed zamknięciem okna transferowego. Jak informuje dziennik Bild, klub z Dolnej Saksonii złożył oficjalną ofertę Emirowi Sahitiemu, który obecnie broni barw Hamburgera SV. 27-letni skrzydłowy jest postrzegany jako idealny kandydat do zastąpienia Daisuke Yokoty. Choć Sahiti posiada kontrakt ważny do czerwca 2027 roku, jego sytuacja w Hamburgu jest skomplikowana, a on sam nie odgrywa istotnej roli w koncepcji budowy zespołu na obecny sezon.
Emir Sahiti
Hamburger SV→Hannover 96
Reprezentant Kosowa, mający na koncie siedem występów i jedną bramkę w barwach narodowych, ostatni czas spędził na wypożyczeniu w izraelskim Maccabi Tel Awiw. Mimo powrotu do Niemiec, jego pozycja w hierarchii Hamburgera SV nie uległa poprawie, co skłoniło zawodnika do rozważenia opcji transferowych. Oprócz Hannoveru 96, zainteresowanie piłkarzem wykazują również inne europejskie marki, w tym Torino, St. Pauli oraz ponownie Maccabi Tel Awiw, co może doprowadzić do licytacji w ostatnich dniach sierpnia.
Wartość rynkowa zawodnika oscyluje w granicach 1,70 miliona euro, co pokrywa się z kwotą, jaką Hannover 96 byłby skłonny wyłożyć za definitywne pozyskanie gracza lub opłacenie kosztów wypożyczenia. W poprzednich rozgrywkach Bundesligi Sahiti zanotował jedynie 122 minuty na boisku, nie zapisując na swoim koncie żadnych bramek ani asyst. Przenosiny do Hannoveru mają być dla niego szansą na regularne występy w 2. Bundeslidze, gdzie klub Christian Titza stawia sobie ambitne cele po awansach takich marek jak Schalke czy Kolonia.
Negocjacje między klubami trwają, a kluczowym czynnikiem może okazać się determinacja samego zawodnika do pozostania na niemieckich boiskach. Sahiti, mimo ważnej umowy, otrzymał zielone światło na poszukiwanie nowego pracodawcy, a oferta z Hannoveru jest obecnie najbardziej konkretną opcją na stole. Jeśli rozmowy zakończą się sukcesem, skrzydłowy może zmienić barwy klubowe jeszcze przed końcem bieżącego tygodnia.