Tottenham wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Rodrigo Gomesa, 22-letniego pomocnika Wolverhampton Wanderers. Jak donosi O Jogo, londyński klub planuje wzmocnić kadrę wszechstronnym zawodnikiem już w najbliższym oknie transferowym. Portugalczyk ma wypełnić lukę w ofensywie, która powstała po odejściu Heung-min Sona.
Sytuacja Gomesa w ekipie Wilków stała się niepewna po spadku drużyny z Premier League. Piłkarz w ostatnim wywiadzie nie złożył jasnej deklaracji dotyczącej swojej przyszłości na Molineux. Przyznał, że nie rozmawiał jeszcze ze swoim agentem, choć obiecał pełne zaangażowanie, jeśli ostatecznie zostanie w klubie. Brak jednoznacznego zobowiązania otwiera drogę do negocjacji z Tottenhamem, który szuka okazji na rynku transferowym po degradacji rywala.
Plan Roberto De Zerbiego na przebudowę ataku
Roberto De Zerbi ceni uniwersalność Gomesa, który w swojej karierze występował zarówno na obu skrzydłach, jak i w środku pola. W sezonie 2025/26 Portugalczyk rozegrał 27 spotkań, spędzając na boisku 1124 minuty i strzelając pięć goli. Mimo że nie zawsze wychodził w podstawowym składzie, jego liczby i elastyczność taktyczna przyciągnęły uwagę skautów z Londynu. Tottenham potrzebuje nowej energii w bocznych sektorach boiska, gdzie brakuje obecnie odpowiedniej produktywności.
Choć media łączą Gomesa z powrotem do ojczyzny, Tottenham zamierza pokrzyżować te plany i wygrać walkę o podpis utalentowanego gracza. Kwota transferu nie została jeszcze ujawniona, ale oczekuje się, że wycena Wolverhampton spadnie ze względu na utratę miejsca w elicie. Gomes trafił do Anglii z SC Braga w lipcu 2024 roku i po zaledwie jednym sezonie może ponownie zmienić barwy klubowe, zostając nowym elementem układanki De Zerbiego.
