Oscar Mingueza wyrasta na jednego z najbardziej pożądanych zawodników na rynku transferowym. Hiszpański obrońca Celty Vigo podjął już decyzję o swojej przyszłości i chce kontynuować karierę w Premier League. Jak donosi Patrick Rowe ze Sky Sports, sytuacja 27-latka wzbudziła ogromne poruszenie w Anglii.
Obecny kontrakt defensora wygasa za dwa miesiące, co oznacza, że opuści on Galicję na zasadzie wolnego transferu. To wyjątkowa okazja dla klubów szukających wzmocnień bez konieczności płacenia kwoty odstępnego. Mingueza w barwach Celty Vigo rozegrał blisko 150 spotkań, w których zdobył siedem bramek i zanotował 15 asyst. Jego forma po odejściu z Barcelony w 2022 roku ustabilizowała się na bardzo wysokim poziomie, co przyciągnęło uwagę czołowych marek z Serie A oraz La Liga.
Walka o podpis Hiszpana nabiera tempa
Aston Villa i Newcastle United są najbardziej zdeterminowane, aby pozyskać wszechstronnego gracza. Unai Emery widzi w nim idealne uzupełnienie składu, szczególnie że Matty Cash jest obecnie jedynym pewnym prawym obrońcą w kadrze. Mingueza może również występować na środku obrony, co jest kluczowe wobec niepewnej przyszłości Tyrone'a Mingsa. Zespół z Birmingham ma w ręku potężny atut w postaci gwarancji występów w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, co stawia ich w roli faworyta tego wyścigu.
Newcastle United nie zamierza jednak odpuszczać, ponieważ latem klub ma opuścić Kieran Trippier. Trener Eddie Howe potrzebuje kogoś, kto zapewni elastyczność taktyczną, zwłaszcza że Fabian Schar i Dan Burn zbliżają się do końca swoich karier. Choć zainteresowanie wyrażają też kluby z Włoch i Hiszpanii, to właśnie preferencje samego zawodnika dają przewagę ekipom z Premier League. Mingueza po czterech sezonach regularnej gry w Hiszpanii czuje się gotowy na nowe wyzwania w najsilniejszej lidze świata.
