Gwiazda ligi węgierskiej na celowniku gigantów? Wielki powrót do Francji coraz bliżej

Paweł MilińskiPaweł Miliński
2 czerwca 2026 09:30

Lenny Joseph wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego. 25-letni napastnik, który od stycznia 2025 roku reprezentuje barwy Ferencvárosu, znalazł się na celowniku kilku renomowanych europejskich marek. Jak donoszą media, największe zainteresowanie usługami Francuza o haitańskich korzeniach wykazuje OGC Nice, które już zimą próbowało sprowadzić go do swoich szeregów. Wówczas transfer nie doszedł do skutku, jednak obecna sytuacja zawodnika sprawia, że temat powrotu piłkarza do francuskiej ekstraklasy stał się niezwykle aktualny.

Karta transferu

Lenny Joseph

FerencvárosNice

Napastnik//€2.00m
Lenny Joseph

Lista zainteresowanych klubów jest jednak znacznie dłuższa i wykracza poza granice Francji. Oprócz Nice, w gronie potencjalnych nabywców wymienia się Genk oraz szwajcarski Basel – oba zespoły również podejmowały próby pozyskania zawodnika w trakcie zimowej przerwy. Nowe światło na sprawę rzucają doniesienia o zainteresowaniu ze strony Crveny zvezdy, a także włoskiego klubu Monza, który po awansie do Serie A aktywnie poszukuje wzmocnień w ofensywie. Do walki o podpis napastnika mają włączyć się również inne drużyny z górnej połowy tabeli francuskiej Ligue 1.

Joseph, którego kontrakt z węgierskim klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku, w minionym sezonie potwierdził swoją wartość na boisku. Jego wszechstronność, pozwalająca na grę zarówno na środku ataku, jak i na skrzydłach, czyni go atrakcyjnym celem dla wielu dyrektorów sportowych. Choć rynkowa wartość zawodnika szacowana jest na około 2 miliony euro, intensywna rywalizacja między zainteresowanymi stronami może znacząco wpłynąć na ostateczne warunki transakcji. Obecnie piłkarz pozostaje zawodnikiem Ferencvárosu, a negocjacje dotyczące jego przyszłości wciąż trwają.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!