Giganci ruszają po gwiazdę Premier League. Cena zwala z nóg, a w grze są Bayern i Tottenham

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
7 marca 2026 15:31
Giganci ruszają po gwiazdę Premier League. Cena zwala z nóg, a w grze są Bayern i Tottenham
Źródło: thehardtackle.com

Bayern Monachium wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Kevina Schade, 24-letniego skrzydłowego Brentford. Jak donoszą media, niemiecki gigant szuka wzmocnień w ofensywie i widzi w swoim rodaku idealnego kandydata do gry na skrzydle. Walka o zawodnika zapowiada się jednak na wyjątkowo trudną i kosztowną operację.

Bawarczycy nie są osamotnieni w swoich staraniach, ponieważ sytuację piłkarza uważnie monitorują także Tottenham Hotspur oraz Inter Mediolan. Schade zapracował na zainteresowanie czołówki europejskiej dzięki solidnej formie w barwach Brentford. W obecnym sezonie Premier League Niemiec zdobył siedem bramek i zaliczył trzy asysty w 26 występach. Takie statystyki sprawiły, że urodzony w Poczdamie zawodnik stał się kluczową postacią w układance trenera i przyciągnął wzrok skautów z najsilniejszych lig świata.

Zaporowa cena za niemieckiego skrzydłowego

Brentford doskonale zdaje sobie sprawę z wartości swojego gracza i nie zamierza ułatwiać mu odejścia. Klub z Londynu oczekuje za transfer kwoty w przedziale od 50 do 70 milionów euro. Dla Bayernu Monachium taka suma może okazać się barierą nie do przeskoczenia w letnim oknie transferowym. Mimo że Michael Olise, Luis Diaz i Serge Gnabry prezentują dobrą formę, władze klubu z Bawarii wciąż szukają dodatkowych opcji w bocznych sektorach boiska, aby zwiększyć rywalizację w zespole.

Sytuacja Tottenhamu jest jeszcze bardziej skomplikowana, gdyż klub szuka następcy dla Heung-min Sona, który przeniósł się do MLS. Londyńczycy widzą w Schade wszechstronnego atakującego, ale ich pozycja negocjacyjna słabnie przez widmo spadku z ligi. Brentford woli zatrzymać Niemca u siebie i planuje zaoferować mu przedłużenie kontraktu. Przyszłość zawodnika zależy teraz od tego, czy któryś z gigantów zdecyduje się wyłożyć na stół żądane miliony euro.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!