Giganci Premier League ruszają po gwiazdę Fulham. Na stole ogromne pieniądze i trudne negocjacje

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
21 marca 2026 08:45
Giganci Premier League ruszają po gwiazdę Fulham. Na stole ogromne pieniądze i trudne negocjacje
Źródło: thehardtackle.com

Manchester United i Liverpool wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Antonee Robinsona, 28-letniego bocznego obrońcy Fulham. Jak donoszą media, oba kluby bacznie obserwują sytuację Amerykanina przed nadchodzącym letnim oknem transferowym. Londyńczycy mogą zdecydować się na sprzedaż swojego kluczowego zawodnika, aby uzyskać za niego satysfakcjonującą kwotę, zanim jego wartość rynkowa zacznie drastycznie spadać.

Walka o następcę Shawa i Robertsona

Manchester United widzi w Robinsonie idealnego następcę dla podatnego na kontuzje Luke'a Shawa. Z kolei w Liverpoolu Amerykanin ma zająć miejsce Andrew Robertsona, który może opuścić Anfield tego lata. Choć w kadrze The Reds jest Milos Kerkez, piłkarz ten nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Władze klubu z Merseyside szukają bardziej niezawodnej postaci, która zagwarantuje stabilizację na lewej stronie defensywy w kolejnych sezonach ligowych zmagań.

Fulham wycenia swojego defensora na kwotę rzędu 30-40 milionów funtów. Zarówno Manchester United, jak i Liverpool uważają tę cenę za zbyt wygórowaną i mają spore wątpliwości przed wyłożeniem takich pieniędzy. Robinson jest związany kontraktem z ekipą z Craven Cottage do 2028 roku, jednak nadchodzące lato jest dla londyńczyków ostatnią realną szansą na zarobienie dużych pieniędzy. Wartość zawodnika po zamknięciu okna transferowego będzie systematycznie maleć.

Robinson trafił do Fulham w 2020 roku po udanych występach w Wigan i szybko stał się filarem zespołu prowadzonego przez Marco Silvę. Mimo kilku problemów zdrowotnych w obecnej kampanii, obrońca wciąż jest kluczowym elementem układanki trenera. Ostateczna decyzja o transferze może zależeć od determinacji samego piłkarza. Jeśli Robinson wyrazi chęć odejścia do silniejszego klubu, Fulham będzie zmuszone do rozważenia obniżki swoich pierwotnych żądań finansowych względem zainteresowanych gigantów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!