Giganci Premier League ruszają po diament Realu Madryt. Arda Guler może opuścić Hiszpanię

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
1 kwietnia 2026 07:32
Giganci Premier League ruszają po diament Realu Madryt. Arda Guler może opuścić Hiszpanię
Źródło: thehardtackle.com

Arsenal, Chelsea oraz Liverpool wyrastają na głównych faworytów w walce o podpis Ardy Gulera, 20-letniego pomocnika Realu Madryt. Jak donoszą media, angielska elita bacznie obserwuje sytuację Turka i zamierza ruszyć do ofensywy już latem. Choć zawodnik uchodzi za wielki talent, jego pozycja w zespole Królewskich przestaje być nienaruszalna.

Sytuacja w Madrycie staje się napięta, ponieważ klub planuje powrotne transfery Nico Paza oraz Victora Munoza. Dodatkowo poszukiwania nowego środkowego pomocnika bezpośrednio zagrażają minutom Gulera na boisku. Mimo że Florentino Perez publicznie nazywa go kluczowym elementem przyszłości, nadchodzące wzmocnienia mogą drastycznie ograniczyć rolę młodego reprezentanta Turcji w rotacji Carlo Ancelottiego. Jeśli Real Madryt zdecyduje się na sprzedaż, chętnych w Premier League nie zabraknie, a walka o gracza będzie niezwykle zacięta.

Wielkie kluby walczą o podpis Turka

Mikel Arteta jest wielkim zwolennikiem umiejętności Gulera i widzi go w Arsenalu jako wszechstronnego gracza zdolnego do występów w różnych rolach w środku pola. Z kolei Liverpool może kusić zawodnika osobą Xabiego Alonso, który rzekomo chce sprowadzić 20-latka na Anfield, jeśli przejmie stery po Arne Slocie. Chelsea również monitoruje rynek, choć ich obecna sytuacja sportowa może sprawić, że Guler wybierze inne opcje. Londyńczycy zawsze szukają najzdolniejszych młodych piłkarzy, a pomocnik Realu idealnie wpisuje się w ich strategię transferową.

Arda Guler trafił do stolicy Hiszpanii z Fenerbahce i stopniowo budował swoją pozycję, pokazując, że ma potencjał na bycie gwiazdą światowego formatu. Obecnie pozostaje jednak w cieniu bardziej medialnych kolegów z szatni, co rodzi spekulacje o jego odejściu. Premier League wydaje się najbardziej prawdopodobnym kierunkiem, a Arsenal i Chelsea od miesięcy wykazują silne zainteresowanie, czekając na pierwszy błąd Realu Madryt w negocjacjach kontraktowych z zawodnikiem.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!