Arsenal i Liverpool wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Finna Jeltscha, 19-letniego środkowego obrońcy VfB Stuttgart. Jak donoszą media, oba angielskie kluby są gotowe rywalizować o utalentowanego defensora, który błyskawicznie przebił się do pierwszego składu w Bundeslidze. Niemiecki klub wycenił swoją perłę na 50 mln euro.
Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, ponieważ Stuttgart ma świadomość rosnącego zainteresowania swoim zawodnikiem. Jeltsch trafił do klubu z Norymbergi w styczniu 2025 roku i w krótkim czasie stał się kluczową postacią formacji obronnej. Choć cena 50 mln euro jest uznawana za wysoką, Arsenal i Liverpool wielokrotnie wysyłały skautów, aby obserwowali postępy nastolatka. Niemcy woleliby zatrzymać go na kolejny sezon, ale konkretna oferta może ich przekonać do sprzedaży.
Wielka przebudowa defensywy w Anglii
Liverpool szuka wzmocnień ze względu na niepewną przyszłość Virgila van Dijka oraz ryzyko odejścia Ibrahimy Konate na zasadzie wolnego transferu. Klub z Anfield monitoruje także Joela Ordoneza z Club Brugge, co potwierdza ich szerokie plany na letnie okno. Z kolei Arsenal, mimo posiadania wielu opcji w obronie pod wodzą Mikela Artety, chce pozyskać młodego gracza o ugruntowanej pozycji w seniorskiej piłce. Kanonierzy interesują się również Karimem Coulibaly z Werderu Brema.
Do walki o Jeltscha może włączyć się także Bayern Monachium, który bacznie obserwuje rozwój środkowego obrońcy na krajowym podwórku. Stuttgart stoi przed trudnym dylematem, bo zainteresowanie ze strony Premier League i krajowego giganta wymusza podjęcie decyzji o przyszłości 19-latka. Ostateczna kwota transakcji będzie przedmiotem negocjacji, zwłaszcza że Arsenal i Liverpool dążą do odmłodzenia swoich kadr przed nadchodzącymi rozgrywkami.
