W środowy wieczór w mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja na temat ewentualnego następcy Jana Urbana na stanowisku selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski, którym mógłby zostać trener Michal Gasparik, aktualny szkoleniowiec Górnika Zabrze. Według naszych informatorów z Górnego Śląska, którzy już w czerwcu 2025 roku jako pierwsi donosili nam o tym, że Jan Urban zastąpi w kadrze skonfliktowanego z Robertem Lewandowskim Michała Probierza, na dziś nie ma tematu Gasparika w reprezentacji Polski i... w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie! [Artykuł aktualizowany]
Trener Michal Gasparik nie zastąpi Jana Urbana w reprezentacji Polski
O sensacyjnym scenariuszu, który miał się zrodzić w Polskim Związku Piłki Nożnej w programie "Ofensywni" na kanale YouTube poinformował Piotr Wołosik, dziennikarz "Przeglądu Sportowego ONET". Według jego źródeł w przypadku ewentualnej klęski Jana Urbana podczas listopadowego zgrupowania rola selekcjonera mogłaby zostać zaoferowana właśnie Michalowi Gasparikowi z Górnika Zabrze!
Czy ty uważasz, że Michal Gasparik byłby dobrym, godnym następcą selekcjonera Jana Urbana? Bo wiem z dobrych, zaprzyjaźnionych źródeł, że taka kandydatura jest już rozpatrywana. Oczywiście nie przekreślamy szans na dalszą pracę Jana Urbana, który jeśli popisze się w listopadzie, zamknie buzie swoim wszystkim krytykom, oponentom i uspokoi nastroje w Polskim Związku Piłki Nożnej, będzie pracować dalej. Choć nastroje wokół selekcjonera są bardzo nieciekawe, a działacze są skrajnie niezadowoleni z jego pracy. Dali mu jeszcze miesiąc, by upewnić się czy to jest dobra droga, czy zła. Jeśli jednak ponownie nastąpi kryzys w listopadowych meczach, to istnieje możliwość, że jego następcą zostanie właśnie Michal Gasparik. Taki pomysł się pojawił - zdradził Piotr Wołosik we wspomnianym wcześniej programie.
Widząc jak wielkie emocje te doniesienia wzbudziły u fanów Górnika Zabrze, postanowiliśmy zasięgnąć języka u osoby, która świetnie orientuje się nie tylko w realiach Polskiego Związku Piłki Nożnej, ale jest również bardzo blisko 14-krotnych mistrzów Polski i wie, co przy Roosevelta 81 piszczy. Nie od dziś czy wczoraj, a od wielu lat.
"Nie dziwię się, że w PZPN cenią trenera Michala Gasparika, bo wykonuje kawał dobrej roboty w Górniku, ale... największy jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz. Nie ma takiego tematu i... nie będzie w dającej się przewidzieć przyszłości, bo Gasparik jest totalnie sfokusowany na piłce klubowej i w najbliższym czasie przedłuży kontrakt w Zabrzu, a jego największym marzeniem zawodowym jest praca we włoskiej Serie A, a nie w tej czy innej reprezentacji. Odsyłam zresztą do wypowiedzi samego trenera, który był pytany na konferencji prasowej o przejęcie drużyny narodowej Słowacji po nieudanych kwalifikacjach mistrzostw świata. Nic się od tamtej pory w tej kwestii nie zmieniło. Proszę uspokoić kibiców Górnika - jadymy durś z Gasparikiem za sterami, a reprezentacja Polski będzie musiała sobie jakoś poradzić bez niego" - twierdzi nasz informator.
Trochę nam to zajęło, ale odszukaliśmy wypowiedź trenera Michala Gasparika na temat prowadzenia reprezentacji na obecnym etapie jego trenerskiej kariery i wygląda na to, że słowacki szkoleniowiec ma faktycznie zupełnie inne priorytety niż prowadzenie drużyny narodowej.
"Jestem jeszcze chyba zbyt młody, żeby zostać trenerem kadry narodowej. Ja sam też lubię być codziennie na treningu, pracować z chłopakami i widzieć jakie postępy robią. Praca z reprezentacją ma zupełnie inną charakterystykę (...) Jasne, że to, że jestem wymieniany w gronie kandydatów jest powodem do dumy dla mnie i całego naszego sztabu. My rozpoczynamy tę trenerską karierę i osiągamy na razie tylko dobre wyniki. Nie mieliśmy jeszcze złego sezonu, w którym nie gralibyśmy w finale Pucharu Słowacji czy nie zdobylibyśmy czołowego miejsca w lidze. Wierzę, że uda nam się to powtórzyć w Górniku Zabrze (...) - mówił w kwietniu trener Michal Gasparik.
Na tym kończymy dyskusję na temat pracy Michala Gasparika w reprezentacji Polski i życzymy powodzenia Janowi Urbanowi podczas listopadowych meczów Ligi Narodów UEFA. Przy okazji przypominamy, że już w piątek Górnik Zabrze zmierzy się na wyjeździe z Widzewem Łódź w meczu 12. kolejki rozgrywek PKO BP Ekstraklasy 2026/2027, o czym więcej przeczytasz na łamach Sport1.pl w artykule opublikowanym pod tym linkiem: www.

