Juventus poważnie rozważa wzmocnienie swoich skrzydeł i skierował wzrok w stronę Bundesligi. Jak donoszą media, przedstawiciele „Starej Damy” udali się w zeszłą środę do Grecji, aby na żywo obserwować występy Ernesta Poku. 22-letni zawodnik Bayeru Leverkusen, który posiada status młodzieżowego reprezentanta Holandii, stał się jednym z priorytetowych celów obserwacyjnych turyńskiego sztabu. Wysłannicy klubu z Allianz Stadium mają za zadanie przygotować szczegółowy raport dotyczący formy i potencjału piłkarza, który coraz śmielej puka do bram wielkiego futbolu.
Ernest Poku
Bayer 04 Leverkusen→Juventus
Rywalizacja o podpis utalentowanego Holendra nie ogranicza się jednak tylko do Turynu. Sytuację zawodnika uważnie monitoruje również Napoli, co może zwiastować transferową bitwę na szczycie Serie A. Choć zainteresowanie wyrażają także inne europejskie marki, takie jak AZ Alkmaar czy Beşiktaş, to właśnie włoskie kluby wydają się obecnie najbardziej zdeterminowane. Poku, wyceniany na około 20 milionów euro, przyciąga uwagę swoją dynamiką i wszechstronnością na prawym skrzydle, co idealnie wpisuje się w koncepcje budowania składu czołowych ekip z Półwyspu Apenińskiego.
Sprowadzenie 22-latka nie będzie jednak prostym zadaniem pod względem negocjacyjnym. Ernest Poku jest związany z Bayerem Leverkusen długoterminową umową, która obowiązuje aż do połowy 2030 roku. Tak odległy termin wygaśnięcia kontraktu stawia niemiecki klub w bardzo komfortowej sytuacji i oznacza, że potencjalny nabywca będzie musiał liczyć się z wydatkiem rzędu co najmniej 20 milionów euro. Obecnie sprawa pozostaje na etapie intensywnego skautingu i wstępnego badania gruntu przez zainteresowane strony.