Giemel Magramo wyrasta na głównego bohatera gali Blow-By-Blow w Okada Manila, ale zanim wejdzie do ringu, musiał stoczyć wyczerpującą walkę z własnym organizmem. Były pretendent do tytułu mistrza świata federacji WBO potrzebował aż trzech prób, aby wypełnić limit wagowy przed starciem z Marco Johnem Rementizo. Jak donoszą organizatorzy, Filipińczyk ostatecznie dopiął swego, choć początkowo waga wskazała zbyt wysoką wartość.
Podczas pierwszej wizyty na wadze Magramo zanotował 115,9 funta. Dopiero za trzecim razem zawodnik osiągnął wymagane 114,5 funta, co pozwoliło mu uzyskać zgodę na start. Jego rywal, Marco John Rementizo, nie miał żadnych problemów z limitem i wniósł na wagę 114,7 funta. Pięściarze powalczą o wakujący pas Philippine Boxing Organization w ramach wydarzenia wspieranego przez Manny’ego Pacquiao. To kluczowy moment dla kariery 31-letniego Magramo, który legitymuje się bilansem 30 zwycięstw i 5 porażek.
Trudna seria i wielkie nazwisko w tle
Magramo przechodzi obecnie przez trudniejszy okres w zawodowej karierze. Pięściarz, który w 2020 roku mierzył się z Junto Nakatanim o pas mistrzowski, wygrał tylko dwie z ostatnich czterech walk. W marcu 2025 roku stracił pas OPBF w kategorii supermuszej po porażce z Aoi Yokoyamą w Japonii. Teraz musi udowodnić swoją wartość na oczach legendy boksu, gdyż Manny Pacquiao osobiście pojawi się na gali, która poprzedza prestiżową ceremonię Third Pacquiao-Elorde Boxing Awards.
Cała karta walk składa się z siedmiu pojedynków organizowanych przez MP Promotions. Nad prawidłowym przebiegiem ceremonii ważenia czuwali Marife Barrera oraz matchmaker Art Monis. Dla Magramo, który ma na koncie 23 nokauty, czwartkowy występ jest szansą na powrót na zwycięską ścieżkę po bolesnej przegranej na punkty w Tokoname. Wśród gości honorowych wydarzenia znajdzie się wiele dawnych gwiazd ringu, w tym Rolando Navarrete, co tylko podnosi rangę tego sportowego widowiska.
