Club Brugge pokonało Sint Truiden, ale nastroje w zespole są dalekie od ideału. Kyriani Sabbe doznał fatalnej kontuzji po przypadkowym zderzeniu z własnym kolegą z drużyny, Carlosem Forbsem. Jak donosi HLN, młody obrońca opuścił stadion o kulach i nie zagra już do końca obecnego sezonu.
To potężny cios dla 21-letniego wychowanka, który w ostatnich tygodniach prezentował wysoką formę. Sabbe jest kluczowym ogniwem zespołu, o czym świadczą jego statystyki z trwającej kampanii. Rozegrał 39 meczów, w których zdobył trzy bramki i zanotował cztery asysty. Od swojego debiutu w sezonie 2022/2023 uzbierał już 110 występów w barwach macierzystego klubu, stając się jednym z najbardziej obiecujących zawodników w kadrze.
Walka o mistrzostwo Belgii bez podstawowego defensora
Trener Ivan Leko musi teraz szybko znaleźć rozwiązanie, bo przed Club Brugge decydujące starcie z Union St Gilloise. Ten mecz może przesądzić o losach tytułu w lidze belgijskiej. Najpoważniejszym kandydatem do zastąpienia kontuzjowanego Sabbe jest Hugo Siquet. 23-letni obrońca ma już spore doświadczenie, reprezentował wcześniej barwy Standardu Liege, Cercle Brugge oraz niemieckiego Freiburga, co daje sztabowi szkoleniowemu pewien komfort w trudnej sytuacji kadrowej.
Siquet nie jest postacią anonimową w obecnym składzie, ponieważ w tym sezonie pojawił się na boisku już 34 razy. Choć jego dorobek ofensywny to zaledwie jedna asysta, regularna gra w różnych rozgrywkach sprawia, że jego wejście do pierwszej jedenastki nie powinno drastycznie osłabić defensywy walczącego o mistrzostwo klubu. Sztab medyczny potwierdził najczarniejszy scenariusz dla Sabbe, więc Siquet staje przed szansą na odegranie głównej roli w najważniejszej fazie sezonu.
