Dramat mistrzyni French Open. Statystyki są bezlitosne, a legenda tenisa wskazuje na psychikę

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
4 marca 2026 14:21
Dramat mistrzyni French Open. Statystyki są bezlitosne, a legenda tenisa wskazuje na psychikę
Źródło: tennis365.com

Coco Gauff przechodzi przez najtrudniejszy moment w swojej karierze od czasu triumfu we French Open. Amerykańska tenisistka, zajmująca obecnie czwarte miejsce w rankingu WTA, stała się zakładniczką własnego serwisu. Choć na korcie stara się zachować spokój, liczby nie kłamią i obnażają brutalną prawdę o jej dyspozycji w 2026 roku. Każdy kolejny mecz staje się dla niej walką nie tylko z rywalką, ale przede wszystkim z własnymi słabościami, które widzi już cały tenisowy świat.

Statystyki Gauff są wręcz porażające i stawiają ją na szczycie niechlubnego zestawienia. W zaledwie 14 rozegranych meczach tego sezonu Amerykanka popełniła aż 103 podwójne błędy serwisowe. To wynik znacznie gorszy od drugiej w rankingu Kimberley Birrell, która uzbierała 83 takie pomyłki. Nawet Victoria Mboko z 72 błędami czy Mirra Andreva, która zanotowała ich 60 w 15 spotkaniach, nie zbliżają się do poziomu problemów, z jakimi boryka się obecnie mistrzyni wielkoszlemowa z Paryża.

Greg Rusedski diagnozuje blokadę w głowie Gauff

Były lider brytyjskiego tenisa Greg Rusedski uważa, że problem Gauff przeniósł się z płaszczyzny technicznej do sfery mentalnej. Mimo współpracy z ekspertem od biomechaniki, Gavinem MacMillanem, zawodniczka nie potrafi ustabilizować podania. Rusedski twierdzi, że ciągłe pytania dziennikarzy i nieustanna dyskusja o jej serwisie wdarły się do psychiki tenisistki. Porównuje tę sytuację do problemów Aryny Sabalenki, która musiała wziąć pełną odpowiedzialność za swoje zagrania, aby wyjść z podobnego impasu pod ogromną presją.

Ekspert podkreśla, że zmiana pozycji wyrzutu piłki czy poprawa balansu nie są wyzwaniami nie do pokonania, ale kluczowe jest nastawienie. Gauff musi przestać myśleć o serwisie jako o swojej słabości, która paraliżuje resztę jej gry. Turniej WTA 1000 w Indian Wells ma być dla niej nowym otwarciem i szansą na wyrzucenie demonów z głowy. Przed własną publicznością Amerykanka stanie przed ostatecznym testem, czy potrafi serwować na poziomie pozwalającym na realną rywalizację o najwyższe cele.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!