To potężny cios dla Realu Madryt i reprezentacji Brazylii. Rodrygo Silva de Goes opublikował w mediach społecznościowych emocjonalny list, w którym odniósł się do poważnego urazu kolana. Skrzydłowy Królewskich nie krył rozpaczy, nazywając dzień diagnozy jednym z najgorszych w swoim życiu. Piłkarz przyznał, że kontuzja ta była jego największym lękiem, a ostatni czas określił jako wyjątkowo okrutny.
“Even without understanding, I trust you…
One of the worst days of my life, how much I always feared this injury... maybe life has been a little cruel to me lately... I don't know if I deserve this, but what can I complain about? https://t.co/gHMKnQZHmA
Z dostępnych informacji wynika, że uraz wyklucza 25-letniego zawodnika z gry do końca bieżących rozgrywek. Rodrygo, który do Madrytu trafił w 2019 roku z Santosu za 45 milionów euro, stał się w ostatnich latach kluczowym elementem układanki Carlo Ancelottiego, pomagając klubowi w seryjnym zdobywaniu trofeów, w tym dwukrotnym triumfie w Lidze Mistrzów. Teraz czeka go długa rehabilitacja i walka o powrót do pełnej sprawności.
