Brazylijska Federacja Piłkarska potwierdziła kontuzję Neymara Juniora na dwa tygodnie przed rozpoczęciem mistrzostw świata w 2026 roku. 34-letni zawodnik był zaskakującym wyborem Carlo Ancelottiego do 26-osobowej kadry na turniej w Ameryce Północnej. Teraz okazuje się, że jego rola w zespole może zostać drastycznie ograniczona przez problemy zdrowotne.
Neymar w ostatnich tygodniach występował w barwach Santosu, robiąc wszystko, aby przekonać do siebie włoskiego szkoleniowca. Ostatni mecz ligowy przeciwko Coritibie okazał się jednak pechowy dla doświadczonego piłkarza. Choć klub początkowo zaprzeczał doniesieniom o urazie, szczegółowe badania przeprowadzone przez lekarzy reprezentacji Brazylii wykazały uszkodzenie drugiego stopnia w łydce. Oficjalny komunikat federacji, cytowany przez dziennik Marca, nie pozostawia złudzeń co do stanu zdrowia zawodnika.
Wyścig z czasem i wymuszona pauza w New Jersey
Wyniki rezonansu magnetycznego wskazują, że powrót do pełnej sprawności zajmie od dwóch do trzech tygodni. Taka diagnoza oznacza, że były gracz Barcelony na pewno opuści inauguracyjne spotkanie Brazylii przeciwko Maroku, które zaplanowano na 13 czerwca w New Jersey. Sztab medyczny liczy na to, że piłkarz będzie gotowy do gry sześć dni później, kiedy Canarinhos zmierzą się z Haiti. Sytuacja komplikuje przygotowania Carlo Ancelottiego, który mógł widzieć w 34-latku zawodnika podstawowego składu.
Kontuzja tuż przed wielkim turniejem to najgorszy możliwy scenariusz dla zawodnika, który włożył ogromny wysiłek w powrót do drużyny narodowej. Neymar musi teraz przejść intensywną rehabilitację, aby zdążyć na drugą kolejkę fazy grupowej. Ancelotti staje przed trudnym zadaniem przemodelowania ofensywy na najważniejszy mecz otwarcia, tracąc jednego ze swoich najbardziej doświadczonych graczy w kluczowym momencie przygotowań do mundialu.
