Dramat gwiazdora Barcelony. Koniec sezonu i bolesne wyznanie: To boli bardziej, niż potrafię opisać

Jarosław ZającJarosław Zając
24 kwietnia 2026 06:14
Dramat gwiazdora Barcelony. Koniec sezonu i bolesne wyznanie: To boli bardziej, niż potrafię opisać
Źródło: football-espana.net

Barcelona traci swój największy skarb w najgorszym możliwym momencie. Lamine Yamal doznał zerwania ścięgna podkolanowego podczas środowego meczu z Celtą Vigo i nie pojawi się już na boisku w barwach Dumy Katalonii w tym sezonie. 18-latek przerwał milczenie, publikując w mediach społecznościowych emocjonalny wpis, w którym przyznaje, że przymusowy rozbrat z piłką jest dla niego ogromnym ciosem.

Uraz przytrafił się w chwili, gdy nastolatek znajdował się w życiowej formie. Yamal zdobył jedyną bramkę w wygranym 1-0 starciu z Celtą, ale okupili to fatalną diagnozą. Lekarze przewidują, że pauza potrwa od pięciu do sześciu tygodni. Piłkarz podkreślił, że ból z powodu braku możliwości pomagania kolegom na boisku jest nie do opisania. Zapowiedział jednak, że to tylko pauza, a on sam wróci silniejszy w przyszłych rozgrywkach.

Imponujące liczby i walka z czasem przed mundialem

Statystyki młodego zawodnika w tym sezonie budzą podziw. Lamine Yamal uzbierał 24 gole i 17 asyst we wszystkich rozgrywkach, z czego 16 trafień i 11 ostatnich podań zanotował w samej La Liga. Choć jego licznik w klubie już się nie powiększy, kibice reprezentacji Hiszpanii mogą odetchnąć z ulgą. Sztab medyczny kadry liczy na powrót zawodnika na początku czerwca, co pozwoli mu przygotować się do nadchodzących mistrzostw świata.

Hiszpanie rozpoczną turniej od meczu z Republiką Zielonego Przylądka. Jeśli rehabilitacja przebiegnie zgodnie z planem, Yamal powinien być gotowy do gry w wyjściowym składzie La Roja. Na ten moment zawodnikowi pozostaje rola kibica. W swoim oświadczeniu zaznaczył, że będzie wspierać drużynę Barcelony z trybun, wierząc, że koledzy dadzą z siebie wszystko w ostatnich meczach sezonu bez jego bezpośredniego wsparcia na murawie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!