Manchester United przygotowuje się do rewolucji w formacji defensywnej, a jej pierwszą ofiarą może zostać Diogo Dalot. Według doniesień Football Insider, klub z Old Trafford jest otwarty na sprzedaż lub wypożyczenie Portugalczyka już w nadchodzącym zimowym oknie transferowym. Choć obrońca wystąpił w niemal wszystkich meczach Premier League w obecnym sezonie, jego pozycja w zespole nie jest już nietykalna. Były szef skautów „Czerwonych Diabłów”, Mick Brown, sugeruje, że planowane są „duże zmiany”, które mają na celu podniesienie jakości bloku obronnego.
Diogo Dalot
Klub: Manchester United
Sytuacja Dalota jest o tyle zaskakująca, że zawodnik ma ważny kontrakt aż do czerwca 2028 roku. Mimo to, Michael Carrick, który obecnie prowadzi zespół, może otrzymać nowych wykonawców na prawą stronę defensywy. W mediach coraz głośniej mówi się o zainteresowaniu takimi markami jak Real Madryt, FC Barcelona czy Bayern Monachium. Manchester United potrzebuje funduszy na wzmocnienia innych pozycji, a sprzedaż 27-latka, który od momentu transferu z Porto w 2018 roku rozegrał dla klubu ponad 250 spotkań, mogłaby znacząco podreperować budżet.
„Gra dla United może być wspaniała albo stać się twoim najgorszym koszmarem” – przyznał sam Diogo Dalot w jednym z ostatnich wywiadów, odnosząc się do ogromnej presji panującej na Old Trafford. Obecnie ta presja dotyka nie tylko piłkarzy, ale i sztabu szkoleniowego, gdyż pozycja Michaela Carricka po porażkach z Brighton i Manchesterem City staje się coraz mniej pewna. W kontekście potencjalnego następcy Dalota wymienia się m.in. Julesa Koundé, co tylko potwierdza, że klub szuka profilu zawodnika o jeszcze wyższych umiejętnościach defensywnych.
Mimo że Dalot pozostaje podstawowym wyborem na prawej obronie, zagraniczne doniesienia wskazują na pewną niekonsekwencję w jego występach w bieżącej kampanii. Manchester United rozważa różne scenariusze, w tym wypożyczenie z opcją wykupu, co mogłoby zainteresować kluby z Serie A, w tym AC Milan, gdzie Portugalczyk występował już w przeszłości. Ostateczna decyzja o przyszłości defensora zapadnie prawdopodobnie w styczniu, kiedy to zarząd klubu zweryfikuje dostępność celów transferowych mogących zastąpić 27-latka.