Alphonso Davies dopuścił możliwość gry w pierwszym meczu Kanady podczas mistrzostw świata 2026, choć jeszcze kilka dni wcześniej wykluczał taki scenariusz.
Piłkarz Bayernu Monachium wraca do zdrowia po urazie mięśniowym, którego doznał w ubiegłym miesiącu podczas występu klubowego. Na początku tygodnia w programie The Sid Seixeiro Show przyznał, że nie będzie gotowy na spotkanie z Bośnią i Hercegowiną zaplanowane na 12 czerwca. Obecnie jego stanowisko jest bardziej ostrożne.
W rozmowie z kanadyjską stacją CP24 Davies podkreślił, że kluczowe znaczenie ma przebieg rehabilitacji w najbliższych dniach.
– Pierwszy mecz zbliża się bardzo szybko. Rozmawialiśmy o tym z trenerem i osobami odpowiedzialnymi za mój stan zdrowia. Wszyscy rozumiemy, jak ważne jest to spotkanie, ale równie ważny jest proces powrotu do pełnej sprawności – powiedział reprezentant Kanady.
– Jeśli rehabilitacja będzie przebiegać bardzo dobrze, zobaczymy. Jeśli nie, nie ma sensu niczego przyspieszać. Wszystko zależy od tego, jak będzie wyglądał mój powrót do zdrowia w najbliższych dniach – dodał.
Kanada rozpocznie udział w mundialu od meczu z Bośnią i Hercegowiną. W grupie B jedni z gospodarzy turnieju zmierzą się także z Katarem oraz Szwajcarią. Davies pozostaje jednym z kluczowych zawodników reprezentacji, na którego mocno liczą kanadyjscy kibice.

