Czy era Verstappena właśnie się kończy? Były kierowca przewiduje nowego mistrza F1

Karol MisztaKarol Miszta
5 listopada 2025 15:00
Czy era Verstappena właśnie się kończy? Były kierowca przewiduje nowego mistrza F1

Lando Norris wyrasta na poważnego kandydata do przejęcia tronu po Maxie Verstappenie. Zdaniem byłego kierowcy F1, Jolyona Palmera, to właśnie Brytyjczyk wkrótce może rozpocząć nową erę w Formule 1 – a kluczowym etapem tej zmiany może być nadchodzący weekend w Brazylii.

Ostania prosta walki o tytuł mistrzowski

Zacięta walka o mistrzostwo między duetem McLarena – Norrisem i Oscarem Piastrim – wkracza w decydującą fazę. Brytyjczyk ponownie znalazł się na czele klasyfikacji generalnej, choć jego przewaga nad Australijczykiem wynosi zaledwie jeden punkt. Dla Norrisa jest to pierwsze prowadzenie w mistrzostwach od kwietnia, uzyskane po świetnym występie w Meksyku.

Piastri natomiast utracił znaczną przewagę, jaką posiadał po przerwie letniej, gdy prowadził w tabeli z dorobkiem o 34 punkty wyższym od klubowego rywala. Ostatnie wyścigi nie przyniosły mu oczekiwanych rezultatów, a problemy w kwalifikacjach, które uwidoczniły się w Meksyku, wzbudziły obawy Palmera. Ekspert zwrócił uwagę, że brak tempa w sesjach kwalifikacyjnych może okazać się decydujący w końcówce sezonu.

Były kierowca w swojej prognozie na Grand Prix Brazylii przewiduje, że to Norris będzie gwiazdą weekendu. W podcaście F1 Nation ocenił, że Brytyjczyk nie powtórzy trudności, które towarzyszyły mu w Interlagos rok wcześniej, gdy nie wykorzystał spadku formy Red Bulla, a zwycięstwo Verstappena przekreśliło jego ówczesne szanse na tytuł.

Tym razem Palmer stawia na dublet Norrisa – zwycięstwo w sprincie i wyścigu – co jego zdaniem może uczynić go głównym faworytem mistrzostw. Drugie miejsce ma przypaść Verstappenowi, a trzecie – Piastriemu.

Mistrza poznamy w USA?

Jeśli te prognozy się sprawdzą, sytuacja w tabeli może stać się jeszcze bardziej napięta przed wyścigiem w Las Vegas. To tam rok temu Verstappen przypieczętował swoje czwarte mistrzostwo, choć obecnie scenariusz ponownego triumfu wydaje się mniej realny. Matematycznie jednak Norris mógłby sięgnąć po tytuł już w USA, o ile wygra oba najbliższe wyścigi, a jego główni rywale stracą punkty.

Potencjalne podium Verstappena w Brazylii miałoby też znaczenie statystyczne. Holender, który w Meksyku po raz 123. w karierze stanął na podium w 229. starcie, zbliżył się do Lewisa Hamiltona pod względem procentowego udziału miejsc na podium. Jego wynik 53,71% jest tylko minimalnie niższy od wskaźnika Brytyjczyka (53,72%), osiągniętego po 202 miejscach na podium w 376 startach.

Formę Verstappena w ostatnich tygodniach ocenia się jako wyraźnie rosnącą. Kierowca Red Bulla znów regularnie walczy o zwycięstwa i podium, a jego ambicje sięgają piątego z rzędu tytułu mistrza świata. Jak jednak zauważają eksperci, jeśli Norris utrzyma tempo i wykorzysta nadchodzące okazje, Verstappen może pierwszy raz od lat poczuć realne zagrożenie dla swojej dominacji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!