Więcej o klubie: FC Barcelona →

Czy Barcelona upokorzy Czerwone Diabły? 26 milionów za odrodzoną gwiazdę!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Czy Barcelona upokorzy Czerwone Diabły? 26 milionów za odrodzoną gwiazdę!

Mimo drastycznego wzrostu formy i rynkowej wartości Marcusa Rashforda, Manchester United nie dysponuje prawną możliwością skrócenia jego wypożyczenia do Barcelony, co stawia klub z Camp Nou. Sytuacja ta jest pokłosiem braku odpowiednich zapisów w umowie oraz otwartego konfliktu zawodnika z menedżerem Rubenem Amorimem.

Manchester United w pułapce własnej decyzji – Rashford poza zasięgiem

Ze względu na trwające okno transferowe oraz potrzeby kadrowe Manchesteru United, kluczową kwestią stała się przyszłość przebywającego na wypożyczeniu Marcusa Rashforda. Z nieoficjalnych ustaleń wynika jednak, że angielska strona nie zabezpieczyła w kontrakcie tak zwanej „klauzuli przerwania” (break clause) ani żadnej innej opcji wcześniejszego odwołania zawodnika. Oznacza to, że bez względu na sytuację sportową macierzystego klubu, Rashford pozostanie w stolicy Katalonii do końca trwającego sezonu.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że relacje napastnika z obecnym trenerem United, Rubenem Amorimem, pozostają zerwane. Szkoleniowiec wprost przyznał, że powodem rozstania był brak dopasowania piłkarza do narzuconych standardów treningowych.

Według słów Amorima, nie był on w stanie wyegzekwować od Rashforda pracy „w określony sposób”, co sugeruje trwały rozłam między obiema stronami i brak miejsca dla wychowanka w obecnej koncepcji drużyny z Manchesteru.

Zupełnie inne podejście do zawodnika prezentuje Hansi Flick, pod którego wodzą Rashford stał się filarem zespołu walczącego o tytuł mistrzowski. Niemiecki szkoleniowiec określił postawę swojego podopiecznego mianem „niewiarygodnej”, a jego wertykalny system gry oparty na wysokim pressingu pozwolił Anglikowi na powrót do światowej elity.

Statystyki potwierdzają tę przemianę: po trudnym początku września, Rashford zanotował siedem bramek oraz jedenaście asyst w dwudziestu czterech występach.

Doskonała dyspozycja napastnika sprawia, że zapisana w umowie opcja pierwokupu za kwotę 30 milionów euro jest obecnie postrzegana jako rynkowa okazja. Barcelona znajduje się w niezwykle komfortowej sytuacji finansowej i negocjacyjnej. Klub nie jest obciążony żadną karą finansową w przypadku rezygnacji z transferu definitywnego – zdementowano doniesienia o rzekomej opłacie za brak wykupu.

Dzięki temu kataloński zarząd, zachęcany przez Flicka do jak najszybszego sfinalizowania transakcji, może elastycznie zarządzać budżetem, podczas gdy wartość rynkowa Rashforda systematycznie rośnie.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!