Crystal Palace nie zamierza rozstawać się z Jaydeem Canvotem mimo zainteresowania Paris Saint-Germain. 20-letni obrońca coraz więcej znaczy dla zespołu, a klub widzi w nim zawodnika, który może na lata wzmocnić defensywę.
Canvot trafił do Palace z Toulouse w 2025 roku za 23 mln euro. Po odejściu Marca Guéhiego do Manchesteru City wziął na siebie większą odpowiedzialność i rozegrał już 41 spotkań w barwach londyńskiego zespołu, z którym sięgnął po triumf w Lidze Konferencji. Regularna gra w Premier League przyspieszyła jego rozwój, choć klub nie uważa jeszcze, by obrońca osiągnął pełnię możliwości. Canvot zbiera też doświadczenie w europejskich pucharach, a w Palace widzą w nim zawodnika, którego warto rozwijać, a nie sprzedawać.
PSG pytało, ale Palace nie otworzyło negocjacji
Paris Saint-Germain miało latem badać możliwość pozyskania Canvota, jednak Palace szybko ucięło temat. Były główny skaut Manchesteru United Mick Brown twierdzi, że klub nie zamierza dopuścić do odejścia zawodnika rozwijającego się pod wodzą Pierre’a Sage’a. Zainteresowanie ze strony paryżan nie zachwiało stanowiskiem Palace, co jest tym bardziej znaczące, że Canvot wciąż ma stosunkowo niewielkie doświadczenie na najwyższym poziomie. Samą uwagę PSG można zresztą traktować raczej jako komplement niż problem.
Droga Canvota do obecnej pozycji nie przebiegała bez trudności. Po słabym występie przeciwko Fulham Sage posadził go na ławce i publicznie domagał się poprawy. Decyzja miała wywołać niezadowolenie w klubie, gdzie pojawiły się zastrzeżenia do sposobu, w jaki trener zarządza zespołem. Sytuacja pokazała, że relacje szkoleniowca z obrońcą nie zawsze układają się gładko.
Canvot odpowiedział na krytykę po powrocie do podstawowego składu na mecz z Leeds. Zagrał bardzo dobrze i pomógł Palace wywalczyć punkt na Elland Road, pokazując, że potrafi szybko zareagować na niepowodzenie. Klub uważa, że jego najlepsze lata dopiero nadejdą, dlatego nie chce oddawać go tylko z powodu zainteresowania dużego europejskiego zespołu. Jeśli obrońca utrzyma obecny kierunek rozwoju, PSG może jeszcze poczekać na swoją szansę. Największym wyzwaniem może być jednak zarządzanie jego relacją z Sage’em: Canvot wciąż się uczy i będzie popełniał błędy, a publiczna krytyka może motywować, lecz powtarzające się konflikty grożą osłabieniem jego pewności siebie i zaufania do trenera.
