Lionel Messi powinien otrzymać Złotą Piłkę, dopóki definitywnie nie zawiesi butów na kołku. Taką odważną tezę postawił Cristian Romero, który latem zasilił szeregi Atletico Madryt i nie ma wątpliwości, kto jest najlepszym piłkarzem globu. Jego zdaniem Argentyńczyk wciąż nie ma sobie równych, mimo że lista nominowanych do tegorocznej nagrody France Football jest wyjątkowo długa.
W rozmowie z ESPN, którą przytoczył dziennikarz Fabrizio Romano, obrońca Atletico Madryt wyraził się niezwykle jasno na temat hierarchii w światowym futbolu. „Złota Piłka powinna zostać przyznana Leo Messiemu. Dopóki nie przejdzie na emeryturę, to jasne. Nie ma nikogo takiego jak on” – stwierdził stanowczo Romero. Piłkarz dodał również, że dopiero gdy 39-letni gwiazdor zdecyduje się zakończyć karierę, świat futbolu będzie musiał zastanowić się, komu innemu przekazać to prestiżowe wyróżnienie.
Deklaracja ta pada w momencie, gdy walka o Ballon d'Or 2026 wydaje się wyjątkowo wyrównana, a wśród głównych faworytów wymienia się Lamine Yamala, Kyliana Mbappe oraz Harry'ego Kane'a.
