Co poszło nie tak w Płocku? Kalandadze rezygnuje z Ekstraklasy i wraca do Gruzji

Paweł MilińskiPaweł Miliński
24 lutego 2026 18:07

Krótka przygoda Aleksandre Kalandadze z Wisłą Płock dobiega końca. Klub z Płocka poinformował, że 24-letni gruziński środkowy obrońca zdecydował się na opuszczenie szeregów polskiego klubu i powrót do swojej ojczyzny. Defensor ma ponownie zasilić barwy Dinama Tbilisi na zasadzie transferu definitywnego. Kwota tej transakcji ma oscylować w granicach 400 tysięcy euro, co pokrywa się z rynkową wyceną zawodnika.

Karta transferu

Aleksandre Kalandadze

Wisła PłockDinamo Tbilisi

Śr. obrońca//€400k
Aleksandre Kalandadze

Decyzja o odejściu zapadła zaledwie kilka miesięcy po tym, jak Gruzin trafił do Płocka latem ubiegłego roku. W trakcie swojego pobytu w Ekstraklasie Kalandadze nie zdołał na stałe wywalczyć miejsca w podstawowym składzie, notując łącznie dziewięć występów w barwach „Nafciarzy”, z czego osiem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce. Brak regularnej gry mógł być jednym z kluczowych czynników, które skłoniły dwukrotnego reprezentanta Gruzji do poszukiwania stabilizacji w dobrze znanym mu otoczeniu.

Powrót do Dinama Tbilisi to dla Kalandadze ruch w stronę klubu, w którym stawiał pierwsze piłkarskie kroki i z którym w przeszłości sięgał po mistrzostwo kraju. Obrońca wraca do zespołu, gdzie cieszy się dużym zaufaniem i ma szansę na regularne występy, co jest kluczowe w kontekście jego dalszej kariery reprezentacyjnej. Na ten moment transfer jest traktowany jako przesądzony ruch, który ma zostać sfinalizowany w najbliższych dniach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!