Chelsea wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Jordana Pickforda, 32-letniego bramkarza Evertonu. Jak donoszą media, klub z Londynu planuje poważne zmiany między słupkami po zakończeniu obecnego sezonu. Doświadczony Anglik ma stać się lekiem na problemy defensywne ekipy z West London.
Decyzja o poszukiwaniu nowego golkipera wynika z fatalnej postawy Roberta Sancheza oraz Filipa Jorgensena. Obaj zawodnicy popełniają w tym sezonie krytyczne błędy, które kosztowały zespół wiele cennych punktów w Premier League. Choć w klubie jest młody Mike Penders, Chelsea potrzebuje kogoś, kto wejdzie do bramki natychmiast i zagwarantuje spokój. Pickford, który od 2017 roku rozegrał w barwach Evertonu ponad 350 meczów, wydaje się idealnym kandydatem do tej roli.
Sześciu kandydatów na liście Chelsea
Raport TEAMtalk ujawnia, że Pickford nie jest jedynym nazwiskiem rozważanym przez władze Chelsea. Klub przygotował listę życzeń obejmującą sześciu zawodników, a wśród nich znajduje się także Mike Maignan. Londyńczycy odświeżyli swoje zainteresowanie Francuzem, jednak to Pickford może okazać się bardziej dostępną opcją krótkoterminową. Everton kupił go za 30 milionów funtów, a przez lata gry na Merseyside bramkarz zachował 100 czystych kont, co potwierdza jego wysoką formę.
Sprowadzenie Pickforda ma być pomostem do czasu, aż Mike Penders będzie gotowy do przejęcia roli numeru jeden. Chelsea od lat obserwuje reprezentanta Anglii i teraz zamierza wykorzystać okazję, by w końcu sfinalizować ten transfer. Dla 32-latka, który zaczynał karierę w Sunderlandzie, przenosiny do Londynu byłyby szansą na grę w zespole o znacznie większych ambicjach niż walczący o utrzymanie Everton. Klub z Merseyside musi liczyć się z ofertami za swoją największą gwiazdę.
