Yaimar Medina znalazł się w samym centrum zainteresowania możnych europejskiego futbolu po tym, jak skauci Borussii Dortmund pojawili się na meczu fazy play-off Ligi Europy w Genk. 21-letni lewy obrońca, który do belgijskiego klubu trafił w styczniu 2025 roku za kwotę 5 milionów euro, przyciąga uwagę nie tylko przedstawicieli z Signal Iduna Park. Jak donoszą media, na trybunach Cegeka Arena obecni byli również wysłannicy takich potęg jak Manchester City, Manchester United oraz Paris Saint-Germain, co zwiastuje niezwykle zaciętą walkę o podpis młodego Ekwadorczyka.
Yaimar Medina
Genk→Borussia Dortmund
Mimo stosunkowo krótkiego stażu w Europie, Medina zdążył już zaznaczyć swoją obecność w rozgrywkach Jupiler Pro League. W trwającym sezonie 2025/2026 zawodnik wystąpił w 20 spotkaniach, notując jedną asystę i stając się kluczowym elementem formacji defensywnej swojego zespołu. Jego dynamiczny rozwój zaowocował także powołaniami do reprezentacji Ekwadoru, w której barwach rozegrał dotychczas cztery mecze. Borussia Dortmund, znana z promowania młodych talentów, upatruje w nim wzmocnienia lewej strony defensywy, choć konkurencja ze strony klubów angielskich i francuskich może znacząco podbić cenę ewentualnej transakcji.
Obecny kontrakt defensora z belgijskim klubem obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, co stawia Genk w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Choć zainteresowanie ze strony Borussii Dortmund jest konkretne, klub z Westfalii musi liczyć się z ofensywą transferową ze strony Manchesteru City czy Strasbourga, które również monitorują sytuację piłkarza. Na ten moment Medina pozostaje zawodnikiem Genk, a jego rynkowa wartość po udanych występach w europejskich pucharach z pewnością wzrośnie powyżej kwoty, jaką Belgowie zapłacili za niego nieco ponad rok temu.