Borges przed meczem z Djokoviciem: „Nie widzę powodu, bym nie mógł postawić się bardziej”

Karol MisztaKarol Miszta
Borges przed meczem z Djokoviciem: „Nie widzę powodu, bym nie mógł postawić się bardziej”
Źródło: tennis365.com

Nuno Borges uważa, że perfekcyjny bilans Novaka Djokovicia w Pekinie może zwiększyć presję na Serba przed ich meczem pierwszej rundy China Open. Djoković wygrywał turniej podczas wszystkich sześciu dotychczasowych występów, ale nie grał w Pekinie od 2015 roku.

Borges, który zmierzy się z Djokoviciem po raz drugi w karierze, został zapytany o jego perfekcyjny bilans w stolicy Chin. „To niewiarygodne. Może to dla niego jeszcze większa presja. Pamiętam go z gry w hali i ogólnie na kortach twardych. Myślę, że jest bardzo, bardzo solidny i ma niewiarygodny bilans zwycięstw” – powiedział Portugalczyk. Dodał, że taka statystyka go nie zaskakuje, ale nadal uważa ją za niezwykłą. China Open to turniej rangi ATP 500.

Borges pamięta poprzedni mecz z Serbem

Ostatnio tenisiści spotkali się w ubiegłym roku podczas Hellenic Championships w Atenach. Djoković wygrał wtedy po bardzo wyrównanym meczu, który rozstrzygnął się w dwóch setach. „Rozegrałem z nim dobry mecz i, jeśli dobrze pamiętam, miałem kilka break pointów pod koniec pierwszego seta” – powiedział. „Byłem blisko. Nie widzę powodu, dla którego nie miałbym powalczyć jeszcze mocniej” – ocenił. Portugalczyk wie, że czeka go trudne zadanie, bo Djoković od początku zmusi go do bardzo dobrej gry.

Borges zapowiedział, że nie czuje presji i spróbuje cieszyć się meczem. Przyznał jednak, że wciąż odczuwa aurę towarzyszącą Serbowi, na przykład gdy ten przechodzi przez pomieszczenie lub wchodzi do szatni. Dodał, że zawodnik może się do tego przyzwyczaić, bo ostatecznie obaj staną naprzeciw siebie na tym samym korcie. Djoković nadal dobrze się prezentuje, a Borges nie sądzi, by stracił tę aurę.

Serb przystępuje do turnieju po niepokojącej serii wyników. 24-krotny mistrz turniejów wielkoszlemowych najpierw odpadł w pierwszej rundzie Cincinnati Open po porażce z Thiago Agustinem Tirante, a następnie przegrał mecz otwarcia US Open z Mariano Navone. Do tego w Pekinie rozstawiono go dopiero z numerem szóstym, przez co czeka go trudna droga w turniejowej drabince.

Jeśli Djoković pokona Borgesa, w drugiej rundzie prawdopodobnie zmierzy się z Juanem Manuelem Cerundolo. W ćwierćfinale może trafić na triumfatora US Open, Alexandra Zvereva, o ile wcześniej przejdzie obu rywali. Potencjalnymi przeciwnikami Serba w półfinale są Daniil Medvedev lub Jakub Mensik. Utrzymanie stuprocentowego bilansu w China Open będzie więc wymagało od niego kolejnych zwycięstw.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!