Aston Villa planuje wypożyczenie Bradleya Burrowesa, aby zapewnić mu regularne występy na poziomie seniorskim. Decyzja zapadła w ostatnich dniach letniego okna transferowego, które zamyka się 1 września.
Jak informuje Football Insider, o podpis 18-letniego skrzydłowego zabiegają kluby z Championship oraz League One. Władze z Birmingham nie zamierzają definitywnie żegnać się z zawodnikiem, który w marcu podpisał nowy kontrakt. Wypożyczenie jest traktowane jako naturalny etap rozwoju po tym, jak Burrowes zdominował rozgrywki młodzieżowe. W poprzednim sezonie zanotował 18 bramek i 5 asyst w zaledwie 23 występach w akademii, co przyciągnęło uwagę skautów z niższych lig.
Szansa na regularną grę w seniorskiej piłce
Mimo ogromnego potencjału, Burrowes ma na koncie tylko jeden występ w pierwszym zespole. Unai Emery włączał go jednak do kadry meczowej na prestiżowe starcia. Nastolatek zasiadł na ławce rezerwowych podczas meczu o Superpuchar UEFA przeciwko Paris Saint-Germain oraz w ligowym spotkaniu z Brighton. Regularne treningi z seniorami w ciągu ostatniego roku pozwoliły mu zebrać cenne doświadczenie, ale teraz klub priorytetowo traktuje minuty spędzone na boisku w warunkach ligowej walki.
Sytuacja w akademii Aston Villi wymusza konkretne ruchy transferowe. Według doniesień z 20 sierpnia, przygotowania zespołu do kampanii w Premier League i Lidze Mistrzów wiązały się z dużą niepewnością, co mogło otworzyć szansę przed Burrowesem. Klub musi jednak balansować między wprowadzaniem talentów a wymogami finansowymi. Wcześniejsze analizy wskazywały, że Villa rozważa odejścia wychowanków, aby zachować zgodność z zasadami finansowego fair play, stosując przy tym klauzule odkupu lub właśnie wypożyczenia rozwojowe.
Obecnie Aston Villa analizuje dostępne oferty, szukając dla Burrowesa miejsca, gdzie nie będzie jedynie uzupełnieniem składu. Skrzydłowy może dołączyć do innego wychowanka, Tommi’ego O’Reilly’ego, który jest bliski przenosin do Doncaster Rovers. Dla Burrowesa gra w Championship lub League One ma być testem fizyczności i intensywności, którego nie jest w stanie zapewnić mu dalsza gra w zespole U-21.
