Liverpool wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Sama Beukemy, 27-letniego środkowego obrońcy Napoli. Jak donoszą media, Arne Slot widzi w swoim rodaku idealne wzmocnienie bloku defensywnego przed nowym sezonem Premier League. Holenderski szkoleniowiec od dawna śledzi rozwój tego zawodnika i teraz chce go mieć w swojej drużynie.
Zainteresowanie Beukemą nie jest przypadkowe, ponieważ Slot próbował ściągnąć go już w czasach pracy w Feyenoordzie. Teraz menedżer Liverpoolu wywiera presję na dyrektorze sportowym, Richardzie Hughesie, aby sfinalizować transakcję latem. Beukema ma za sobą udany czas we Włoszech, gdzie po występach w Bolonii przeniósł się do Neapolu i szybko stał się tam postacią pierwszoplanową. W obecnych rozgrywkach wystąpił w 30 meczach, strzelając przy tym dwa gole.
Plan na przebudowę defensywy na Anfield
Ruch ten ma być elementem szerszej strategii wzmacniania obrony, szczególnie w obliczu niepewności co do przyszłości Ibrahimy Konate. Choć klub pracuje nad nowym kontraktem dla Francuza, Slot szuka większej głębi składu i konkurencji. Dodatkowym czynnikiem jest wiek Virgila van Dijka, który wchodzi w późniejszy etap swojej kariery. Beukema imponuje warunkami fizycznymi oraz grą w powietrzu, co idealnie pasuje do systemu preferowanego przez trenera The Reds.
Negocjacje z Napoli nie będą jednak należały do łatwych zadań dla wysłanników z Anfield. Kontrakt holenderskiego obrońcy obowiązuje aż do 2030 roku, co daje włoskiemu klubowi ogromną przewagę przy stole rozmów. Władze z Neapolu nie chcą pozbywać się swojego lidera i oczekują kwoty przekraczającej 30 milionów funtów. Liverpool musi zdecydować, czy jest gotowy wyłożyć takie pieniądze za zawodnika, który stał się priorytetem na liście życzeń Slota.
