Argentyński talent na celowniku Premier league. Tottenham walczy o Santiago Castro

Paweł MilińskiPaweł Miliński
12 lutego 2026 18:48
Argentyński talent na celowniku Premier league. Tottenham walczy o Santiago Castro
Karta transferu

Santiago Castro

BolognaTottenham Hotspur

Napastnik//€35.00m
NapastnikSC

Santiago Castro, młody argentyński napastnik Bolonii, stał się obiektem pożądania czołowych europejskich klubów. Jak donoszą media, najmocniej o podpis 21-latka zabiega Tottenham Hotspur, który widzi w nim wzmocnienie swojej formacji ofensywnej. Snajper, posiadający również włoski paszport, przyciąga uwagę nie tylko skautów z Londynu – sytuację zawodnika uważnie monitorują także Atletico Madryt oraz Chelsea. Mimo ogromnego zainteresowania, Bologna nie zamierza tanio sprzedawać swojej perły, szczególnie że Castro niedawno związał się z klubem nowym kontraktem obowiązującym aż do czerwca 2030 roku.

Włoski klub już wcześniej pokazał, że potrafi być nieugięty w negocjacjach. Latem ubiegłego roku Castro odrzucił lukratywną ofertę z saudyjskiego Al-Hilal, decydując się na kontynuowanie kariery w Europie. Jego wartość rynkowa systematycznie rośnie i obecnie szacuje się ją na około 35 milionów euro, choć pojawiają się głosy, że Bologna może oczekiwać kwoty przekraczającej 40 milionów euro. Oprócz klubów z Premier League i La Liga, w wyścigu pozostają włoscy giganci – Juventus oraz Inter, którzy nie spuszczają Argentyńczyka z oka.

Statystyki Castro potwierdzają jego rosnącą klasę. W obecnym sezonie Serie A napastnik zapisał na swoim koncie 5 bramek i asystę w 11 występach, stając się najmłodszym graczem w historii Bolonii, który zdobył 10 goli w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech. Choć zawodnik nie zadebiutował jeszcze w seniorskiej reprezentacji Argentyny, jego regularność pod bramką rywali sprawia, że przenosiny do silniejszej ligi wydają się jedynie kwestią czasu. Dla Tottenhamu, który przechodzi obecnie przez trudniejszy okres i poszukuje nowej tożsamości po zmianach w sztabie szkoleniowym, taki transfer mógłby być kluczowym impulsem do poprawy wyników.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!