Anthony Gordon błyskawicznie buduje swoją pozycję w stolicy Katalonii. Choć dołączył do zespołu później ze względu na występy w mistrzostwach świata, jego dyspozycja fizyczna oraz tempo aklimatyzacji w nowym otoczeniu wywołały spore poruszenie wśród trenerów Blaugrany.
Dziennikarz Alex Pintanel ujawnił, że Hansi Flick oraz jego współpracownicy nie kryją entuzjazmu po pierwszych jednostkach treningowych z udziałem byłego gracza Newcastle United. Anglik przyjechał do Barcelony w doskonałej kondycji, co pozwoliło mu bez problemów wejść w intensywny rytm pracy narzucony przez niemieckiego szkoleniowca. Sytuacja kadrowa klubu sprawia, że rola 25-latka może stać się istotna szybciej, niż zakładano. Z drużyną w ten weekend pożegnali się Robert Lewandowski oraz Ferran Torres, co otwiera Gordonowi prostą drogę do wyjściowej jedenastki na inauguracyjne starcie z Elche. Według zagranicznych doniesień sztab techniczny widzi w nim zawodnika gotowego do wzięcia odpowiedzialności za ofensywę zespołu od pierwszej minuty nadchodzącego sezonu LaLiga.
Wysoka ocena umiejętności nowego nabytku znajduje potwierdzenie w konkretnych opiniach płynących z wnętrza klubu. „Sztab techniczny i Flick są pod wrażeniem Gordona. Fizycznie jest bardzo silny, przyjechał w bardzo dobrej formie i bardzo dobrze zaadaptował się do dynamiki pracy z kolegami z drużyny” – przekazał Alex Pintanel. Oprócz Gordona do Barcelony tego lata dołączył także Karim Adeyemi z Borussii Dortmund, co pokazuje wyraźny kierunek zmian w formacji ataku, na jaki zdecydował się Hansi Flick przed startem rozgrywek 2026/2027.
Anthony Gordon ma teraz tydzień na ostateczne przekonanie do siebie trenera przed ligowym debiutem.
