Massimiliano Allegri postawił sprawę jasno. Trener Milanu domaga się sprowadzenia silnego, bramkostrzelnego napastnika, który odmieni ofensywę zespołu. Zimowe próby wzmocnienia ataku zakończyły się fiaskiem, a teraz klub przygotowuje listę transferową wartą miliony euro.
Władze Milanu intensywnie sondują rynek po tym, jak sprowadzenie Niclasa Fullkruga nie przyniosło oczekiwanych efektów, a transfer Jeana-Philippe’a Matety z Crystal Palace upadł w ostatniej chwili. Na celowniku znalazł się Serhou Guirassy z Borussii Dortmund. Napastnik, który kosztował 18 mln euro w 2024 roku, ma na koncie 54 gole w 86 meczach. Milan obserwował go już wcześniej, a teraz może wrócić do rozmów z Niemcami w sprawie zawodnika związanego kontraktem do 2028 roku.
Gwiazdy Premier League i Serie A w grze
Lista życzeń jest długa, ale przeszkodą są finanse. Moise Kean i Dusan Vlahovic pozostają w kręgu zainteresowań, jednak ich pozyskanie utrudniają wysoka klauzula odstępnego oraz wygórowane oczekiwania płacowe. Ciekawą opcją jest Nicolas Jackson, który przebywa na wypożyczeniu w Bayernie Monachium z Chelsea. Bawarczycy nie zamierzają wykupić go za 67 mln euro po tym, jak strzelił tylko 5 goli w 22 występach. Milan ma dobre relacje z londyńskim klubem, co może ułatwić negocjacje.
Działacze mogą zapytać także o Mateo Reteguiego oraz Darwina Nuneza. Ten drugi stracił miejsce w składzie po przyjściu Karima Benzemy i przeniósł się do Arabii Saudyjskiej za ogromne pieniądze. Inwestycja w nową gwiazdę ataku wymusi jednak na Allegrim zmianę taktyki. Regularna gra trójką napastników z Rafaelem Leao i Christianem Pulisiciem oznaczałaby konieczność rezygnacji z jednego środkowego obrońcy lub Alexisa Saelemaekersa, co stawia klub przed trudnym wyborem kadrowym.
