Władze Galatasaray oficjalnie wpisały Alexandra Sørlotha na listę priorytetów transferowych, dążąc do wzmocnienia formacji ataku przed nowym sezonem. Według zagranicznych doniesień doszło już do pierwszego bezpośredniego kontaktu między działaczami ze Stambułu a agentem zawodnika. Choć napastnik jest związany umową z Atlético Madryt aż do czerwca 2028 roku, Turcy liczą na wypracowanie porozumienia, które pozwoliłoby 30-letniemu snajperowi na powrót do ligi, w której w przeszłości odnosił duże sukcesy.
Alexander Sørloth
Atlético Madrid→Galatasaray
Sytuacja rynkowa Norwega budzi spore emocje, ponieważ Atlético Madryt wycenia swojego gracza w przedziale od 30 do 40 milionów euro. Kwota ta stanowi barierę dla wielu zainteresowanych stron, w tym dla Juventusu, który według dostępnych informacji miał wcześniej oferować około 22 milionów euro. W wyścigu o podpis Sørlotha wymienia się również Newcastle United oraz lokalnego rywala Galatasaray – Fenerbahçe, co może dodatkowo podbić stawkę negocjacyjną i skomplikować plany klubu ze Stambułu.
Mierzący 196 centymetrów wzrostu napastnik trafił do Madrytu z Villarrealu w sierpniu 2024 roku za 32 miliony euro, co sprawia, że hiszpański klub nie zamierza oddawać go za bezcen. Mimo długoterminowego kontraktu, zainteresowanie ze strony czołowych europejskich marek oraz determinacja Galatasaray wskazują na to, że końcówka okna transferowego może przynieść konkretne rozstrzygnięcia w sprawie przyszłości reprezentanta Norwegii.