Juventus nie zamierza czekać i przechodzi do konkretnego działania w sprawie sprowadzenia nowego bramkarza. Na szczycie listy życzeń turyńskiego klubu znalazł się Guglielmo Vicario, który obecnie broni barw Tottenhamu Hotspur.
Według informacji przekazanych przez francuskiego dziennikarza Sebastiena Vidala, przedstawiciele Juventusu zintensyfikowali kontakty z władzami Tottenhamu, aby wybadać możliwość transferu 29-letniego reprezentanta Włoch. Choć klub z północnego Londynu najchętniej zgodziłby się na definitywne rozstanie jeszcze tego lata, to według zagranicznych doniesień otwiera się również furtka na wypożyczenie zawodnika. Co istotne dla powodzenia całej operacji, warunki kontraktu indywidualnego nie stanowią dla Juventusu żadnego problemu, co znacznie przybliża bramkarza do powrotu do ojczyzny. Poszukiwania nowego golkipera stały się priorytetem, ponieważ Michele Di Gregorio zawiódł w sezonie 2025/26, a jego przyszłość w Turynie stoi pod znakiem zapytania w obliczu zainteresowania ze strony Monzy oraz Valencii. Również Mattia Perin nie zdołał udowodnić, że posiada odpowiednią jakość, by na stałe przejąć bluzę z numerem jeden.
Sytuacja ta jest pokłosiem słabszej dyspozycji Włocha w Anglii, gdzie mimo wielu udanych interwencji, w ciągu ostatnich 18 miesięcy zaczął popełniać kosztowne błędy. Jak donosi Sky Sport Italia, Juventus ponownie skierował całą uwagę na Vicario. Tottenham, który w 2023 roku zapłacił za niego Empoli 20 milionów euro, jest teraz gotowy na negocjacje, a sam zawodnik ma za sobą ponad 100 występów w barwach Spurs, w których zachował 29 czystych kont.
Ostateczny sukces transferu zależy teraz od postępu rozmów między klubami i tego, czy Juventus przystanie na preferowaną przez Anglików sprzedaż definitywną.
