West Ham United zagiął parol na utalentowanego skrzydłowego Bayeru Leverkusen, Ernesta Poku. Z informacji docierających z Niemiec wynika, że londyński klub widzi w 22-letnim Holendrze idealnego kandydata do obsadzenia kreatywnej pozycji numer dziesięć lub roli „fałszywej dziewiątki”. Choć Poku nominalnie występuje na prawym skrzydle, jego wszechstronność w ataku sprawiła, że stał się priorytetowym celem transferowym dla „Młotów”, które szukają znaczącego wzmocnienia formacji ofensywnej.
Ernest Poku
Bayer 04 Leverkusen→West Ham United
Sytuacja zawodnika w Leverkusen uległa dynamicznej zmianie w ciągu ostatnich dni. Jak informuje Sport Bild, mimo że młody napastnik był pierwotnie brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na nadchodzący sezon, w klubie nastąpiło „przewartościowanie” planów. Bayer ma być skłonny do sprzedaży zawodnika, jeśli na stół wpłynie oferta przekraczająca 25 milionów euro. Kwota ta odzwierciedla obecną wartość rynkową piłkarza, który trafił do Bundesligi z AZ Alkmaar latem ubiegłego roku za około 10 milionów euro.
Wyścig o podpis Holendra nie ogranicza się jednak tylko do Londynu. Według doniesień medialnych, zainteresowanie usługami Poku wyrażają również Sunderland oraz Nottingham Forest, a w kontekście historycznym zawodnik znajdował się na radarach takich marek jak Juventus czy Napoli. West Ham wydaje się być jednak najbardziej zdeterminowany, by sfinalizować transakcję definitywną, wykorzystując fakt, że Bayer jest otwarty na negocjacje przy zachowaniu odpowiednich warunków finansowych.
Obecny kontrakt Ernesta Poku z Bayerem Leverkusen obowiązuje aż do 2030 roku, co stawia niemiecki klub w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej i pozwala dyktować warunki cenowe potencjalnym nabywcom z Anglii.