Jannik Sinner został nowym numerem jeden w alternatywnym rankingu tenisowym, spychając z tronu Carlosa Alcaraza. Choć Hiszpan utrzymał bezpieczną przewagę w oficjalnym zestawieniu ATP po triumfie w Australian Open, system UTR wskazuje na inną hierarchię. Włoch odzyskał prowadzenie mimo porażki z Novakiem Djokoviciem w półfinale w Melbourne, co przerwało serię trzech wspólnych finałów wielkoszlemowych tej dwójki.
System UTR, który promuje Novak Djoković, opiera się na aktualnej formie i klasie rywali, a nie tylko na punktach zbieranych przez 52 tygodnie. Ranking ten ocenia zawodników w skali od 1.00 do 16.50, biorąc pod uwagę wyniki z ostatnich tygodni i miesięcy. Dzięki temu Sinner, który w zeszłym roku pauzował z powodu zawieszenia za doping, zyskał przewagę nad Alcarazem w oczach analityków badających realną dyspozycję na korcie.
Walka o dominację w Indian Wells
Nadchodzący turniej Indian Wells Masters będzie dla Włocha pierwszą okazją do realnego pościgu za Alcarazem w rankingu ATP. Sinner nie broni żadnych punktów z poprzedniego roku, co daje mu ogromną szansę na zniwelowanie strat do Hiszpana. Tim Henman zauważa jednak, że Alcaraz posiada większą różnorodność taktyczną, co udowodnił w finale Australian Open, zmieniając styl gry przeciwko Djokoviciowi, podczas gdy Sinner trzymał się jednej, ryzykownej strategii.
Włoski tenisista trafił do dolnej połowy drabinki w Indian Wells, gdzie w ćwierćfinale może zmierzyć się z Benem Sheltonem. Eksperci podkreślają, że kluczem do pokonania Sinnera jest serwis i poszukiwanie bezpośrednich punktów, co w praktyce okazuje się niezwykle trudne do wykonania. Rywalizacja o miano najlepszego gracza świata nabiera tempa, a alternatywne zestawienie tylko potwierdza, że różnica między dwoma liderami młodego pokolenia jest minimalna.
