Inter Mediolan nie rezygnuje z planów wzmocnienia siły ognia i szuka piłkarzy, którzy wniosą do zespołu więcej kreatywności oraz szybkości. Choć w ostatnich okienkach transferowych mediolańczycy regularnie badali rynek, żadna z kluczowych transakcji nie doszła do skutku. Teraz TuttoSport donosi, że klub spróbuje ponownie latem, celując w zawodników o profilu, którego obecnie brakuje w kadrze lidera Serie A.
Lista życzeń była długa, ale niektóre opcje już wygasły. Ademola Lookman, który był najbardziej realnym celem, przeniósł się do Atletico Madryt. Z kolei Nico Williams, o którego Inter pytał zeszłego lata, zdecydował się zostać w Athletic Club i podpisał kontrakt do 2035 roku. Mimo że Hiszpan nie rozgrywa obecnie wybitnego sezonu, jego pozyskanie wydaje się niemożliwe. W styczniu klub próbował ściągnąć Moussę Diaby’ego, jednak negocjacje z Al-Ittihad oraz saudyjską federacją zakończyły się fiaskiem.
Walka o talent Realu Madryt i przyszłość Thurama
Najciekawszym nazwiskiem na liście pozostaje Nico Paz. Inter od dawna podziwia talent Argentyńczyka, ale sytuacja jest skomplikowana, ponieważ Real Madryt planuje sprowadzić go z powrotem do siebie. Włosi liczą na to, że w kadrze Królewskich zabraknie dla niego miejsca. Jedyną szansą na transfer jest formuła, którą wcześniej zastosował Milan przy Brahimie Diazie, pozwalająca Realowi zachować kontrolę nad zawodnikiem. Sprowadzenie Paza może być jednak trudne, jeśli Como wywalczy awans do europejskich pucharów.
Prawdziwa rewolucja taktyczna i przejście na system 3-4-2-1 może wymagać drastycznych kroków. Kluczowe w tym kontekście wydaje się odejście, które planuje Marcus Thuram. Francuz, który ma na koncie 11 występów w reprezentacji, najwyraźniej nie potrafi znaleźć wspólnego języka z Christianem Chivu. Sprzedaż napastnika otworzyłaby drogę do sfinansowania nowych transferów i zmiany stylu gry zespołu, który mimo dominacji w lidze, wciąż szuka nowych rozwiązań w ataku.
