Wyścig o podpis Joaquina Seysa nabiera tempa. Jak donoszą media, skauci Aston Villi pojawili się niedawno na stadionie Jan Breydel, aby na żywo obserwować 21-letniego Belga w akcji. Raport, który przygotowali po tym spotkaniu, ma być wyjątkowo pozytywny, co stawia klub z Birmingham w uprzywilejowanej pozycji w kontekście letnich negocjacji. Zainteresowanie utalentowanym lewym obrońcą wykazują również Arsenal oraz Manchester United, które od kilku tygodni monitorują rozwój zawodnika.
Joaquin Seys
Club Brugge→Aston Villa
Sytuacja kontraktowa Seysa sprawia, że Club Brugge znajduje się w komfortowym położeniu negocjacyjnym. Mimo że klub wolałby zatrzymać swojego defensora na kolejny sezon, władze drużyny otwarcie przyznają, że w obliczu znaczącej oferty będą zmuszone rozważyć sprzedaż. Według medialnych doniesień, oczekiwana kwota odstępnego oscyluje w granicach 30-35 milionów euro. Sam zawodnik w niedawnych wywiadach nie ukrywał, że przygotowuje się do ewentualnego wyjazdu do zagranicznej ligi.
Dla zainteresowanych klubów z Premier League, Seys stanowi atrakcyjną alternatywę na rynku transferowym. Podczas gdy giganci angielskiej piłki planują kosztowne przebudowy składów, 21-latek, który ma już na koncie cztery występy w reprezentacji Belgii, jest postrzegany jako inwestycja o dużym potencjale wzrostu. Obecnie wszystkie trzy zainteresowane strony – Aston Villa, Arsenal i Manchester United – nawiązały już kontakt z otoczeniem piłkarza, a walka o jego usługi wchodzi w decydującą fazę.