Skandal przy urnach w Barcelonie. Gwiazdor odesłany z kwitkiem, nie pozwolili mu zagłosować

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
16 marca 2026 01:07
Skandal przy urnach w Barcelonie. Gwiazdor odesłany z kwitkiem, nie pozwolili mu zagłosować
Źródło: football-espana.net

Niedziela w Barcelonie stoi pod znakiem ogromnych emocji sportowych i politycznych. Podczas gdy drużyna Hansiego Flicka mierzy się z Sevillą, w klubie trwają wybory prezydenckie, w których o władzę walczą Joan Laporta oraz Victor Font. Nieoczekiwanie jednym z głównych bohaterów dnia został Marc-Andre ter Stegen, który pojawił się przy urnach, ale nie zdołał oddać swojego głosu.

Niemiecki bramkarz, który obecnie przebywa na wypożyczeniu w Gironie, przeżył spore zaskoczenie, gdy okazało się, że jego nazwisko nie figuruje w spisie wyborców. Mimo podjętych prób naprawienia tej sytuacji i interwencji na miejscu, zawodnik musiał opuścić lokal wyborczy bez wrzucenia karty do urny. To uderzający kontrast w porównaniu do Sergio Busquetsa czy Aitany Bonmati, którzy bez żadnych przeszkód oddali swoje głosy w tej kluczowej dla przyszłości klubu procedurze.

Transferowa roszada przyczyną problemów w Barcelonie

Przyczyną zamieszania jest najprawdopodobniej niedawna zmiana barw klubowych przez Niemca. Ter Stegen trafił do stolicy Katalonii w 2014 roku z Borussii Monchengladbach, jednak podczas zimowego okienka transferowego przeniósł się do lokalnego rywala, Girony. Ta przeprowadzka mogła sprawić, że przestał być zarejestrowany jako członek uprawniony do głosowania, co ostatecznie zablokowało mu możliwość udziału w wyborze nowego szefa klubu na Spotify Camp Nou.

Cała Barcelona z zapartym tchem czeka na wieczorne ogłoszenie wyników, podczas gdy Hansi Flick i jego piłkarze skupiają się na utrzymaniu czteropunktowej przewagi w tabeli LaLiga. Choć Joan Laporta jest uważany za faworyta do uzyskania czwartego mandatu, walka z Victorem Fontem pozostaje niezwykle wyrównana. Obaj kandydaci są przekonani o swoim zwycięstwie, a ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie po podliczeniu wszystkich głosów późno w nocy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!