Nadchodzi finał pierwszego turnieju rangi Masters 1000 w sezonie 2026. Jannik Sinner i Daniił Miedwiediew zmierzą się ze sobą po raz szesnasty, walcząc o swój pierwszy tytuł w Indian Wells. Obaj tenisiści już teraz mogą świętować ogromne awanse w rankingu ATP, podczas gdy inni gracze z czołówki muszą pogodzić się z dotkliwymi stratami punktowymi.
Carlos Alcaraz zachowuje fotel lidera z dorobkiem 13 550 punktów, ale jego przewaga topnieje. Jannik Sinner, zajmujący drugie miejsce, dopisał już 600 punktów i ma ich 11 000. Jeśli Włoch wygra niedzielny finał, jego dorobek wzrośnie do 11 400 oczek. Sinner wykorzystuje fakt, że w zeszłym roku nie startował z powodu zawieszenia, więc w obecnej edycji nie bronił żadnej premii punktowej, co pozwala mu realnie gonić Hiszpana.
Wielki powrót Miedwiediewa i bolesny upadek Tsitsipasa
Daniił Miedwiediew po zwycięstwie nad Alcarazem w półfinale zapewnił sobie powrót do czołowej dziesiątki rankingu. Rosjanin awansuje na 10. lokatę w przypadku porażki w finale lub na 9. miejsce, jeśli sięgnie po trofeum. Powody do zadowolenia ma też Felix Auger-Aliassime, który wyprzedził Bena Sheltona i wskoczył na 8. pozycję. Nowe życiowe rekordy zanotują Flavio Cobolli (14. miejsce) oraz 20-letni Learner Tien, który po ćwierćfinale przesunie się na 21. lokatę.
Na drugim biegunie znalazł się Stefanos Tsitsipas. Grek po porażce w pierwszej rundzie z Denisem Shapovalovem stracił 90 punktów i spadnie na 50. miejsce w rankingu ATP. To jego najniższa lokata od kwietnia 2018 roku. Ogromny spadek zanotował też ubiegłoroczny triumfator Jack Draper. Brytyjczyk po porażce w ćwierćfinale stracił 800 punktów i osunął się z 14. na 26. pozycję. Z kolei nieobecny z powodu kontuzji Holger Rune spadnie o dziesięć miejsc, lądując na 28. lokacie.
