OGC Nice zmierzy się z Lille OSC w meczu, który może zadecydować o przyszłości klubu w elicie. Drużyna z południa Francji wygrała tylko raz w ostatnich dziesięciu spotkaniach ligowych. Przewaga nad strefą barażową stopniała do zaledwie czterech punktów.
Sytuacja kadrowa zespołu jest dramatyczna, a Claude Puel musi łatać dziury w składzie przed wyjazdem do trzeciej ekipy w tabeli. Charles Vanhoutte doznał kontuzji, a Hicham Boudaoui oraz Morgan Sanson zostali zawieszeni. W tej sytuacji do wyjściowej jedenastki wraca Sofiane Diop. Trener liczy, że roszady pozwolą zatrzymać najbardziej rozpędzoną drużynę w Ligue 1, choć margines błędu w walce o utrzymanie jest już minimalny.
Wielki powrót Ndombélé do składu
Tanguy Ndombélé ma zanotować dopiero trzeci start w tym sezonie ligowym. Pomocnik, który regularnie zmaga się z urazami, stworzy duet w środku pola z Salisem Abdul Samedem. To ryzykowne posunięcie, ale Puel nie ma wyboru przy obecnej liście nieobecnych. W ataku Nicei mają wystąpić Elye Wahi oraz Mohamed Ali Cho, którzy spróbują przełamać strzelecką niemoc zespołu w starciu z faworyzowanym rywalem na jego terenie.
Przewidywany skład Nicei na mecz z Lille to: Yehvann Diouf w bramce, a przed nim Ali Abdi, Melvin Bard, Kojo Peprah Oppong, Antoine Mendy oraz Jonathan Clauss. W pomocy zagrają Salis Abdul Samed i Tanguy Ndombélé. Formację ofensywną uzupełnią Sofiane Diop, Elye Wahi i Mohamed Ali Cho. Każdy inny wynik niż porażka będzie dla gości sukcesem, biorąc pod uwagę, że Lille jest obecnie w najwyższej formie w całej stawce.
