Arsenal wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Anthony'ego Gordona, 25-letniego skrzydłowego Newcastle United. Jak donoszą media, zawodnik preferuje przeprowadzkę do Londynu ponad jakąkolwiek inną lokalizację. Taka deklaracja stawia Kanonierów w uprzywilejowanej pozycji względem pozostałych gigantów europejskiej piłki.
Sytuacja na rynku transferowym robi się gorąca, ponieważ Gordonem interesują się także Bayern Monachium oraz Liverpool. Niemiecki klub widzi w Angliku idealne wzmocnienie formacji ofensywnej, szczególnie w obliczu niepewnej przyszłości Serge'a Gnabry'ego. Z kolei ekipa z Anfield szuka następcy dla Mohameda Salaha, który ma opuścić zespół po sezonie 2025/26. Mimo tak silnej konkurencji, to właśnie Arsenal ma najwięcej atutów, by przekonać reprezentanta Anglii do zmiany barw klubowych już w letnim oknie.
Problemy Arsenalu na lewym skrzydle
Londyńczycy szukają większej efektywności w ataku, ponieważ Gabriel Martinelli nie grzeszy w tym sezonie skutecznością, notując tylko jedno trafienie w Premier League. Dodatkowo Leandro Trossard przekroczył już trzydziestkę, co zmusza Mikela Artetę do szukania młodszych alternatyw. Gordon, który w obecnych rozgrywkach zdobył 17 bramek i zaliczył 5 asyst w 46 występach, wydaje się rozwiązaniem idealnym. Jego wszechstronność pozwala na grę na wielu pozycjach, co jest kluczowe dla liderów tabeli Premier League.
Newcastle United może mieć trudności z zatrzymaniem swojej gwiazdy, która od czasu transferu z Evertonu w styczniu 2023 roku stała się jednym z najlepszych skrzydłowych w lidze. Choć Gordon miewa wahania formy w rozgrywkach krajowych, jego postawa w Lidze Mistrzów przyciągnęła uwagę największych marek. Arsenal kusi zawodnika nie tylko lokalizacją, ale przede wszystkim realną szansą na walkę o trofea, co potwierdzają wyniki klubu w ostatnich sezonach na wszystkich frontach.
