Gwiazdor Barcelony wywołał burzę podczas fety. Hansi Flick musiał natychmiast reagować

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
13 maja 2026 17:19
Gwiazdor Barcelony wywołał burzę podczas fety. Hansi Flick musiał natychmiast reagować
Źródło: sports.inquirer.net

FC Barcelona świętuje zdobycie tytułu mistrza Hiszpanii, ale uwaga wszystkich skupiła się na zachowaniu Lamine Yamala. 18-letni skrzydłowy podczas parady otwartym autobusem zdecydował się na manifestację, która odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych i wywołała reakcję sztabu szkoleniowego.

Podczas przejazdu przez ulice Barcelony, w którym uczestniczyło blisko 750 tysięcy kibiców, Yamal trzymał flagę Palestyny. Młody zawodnik, będący muzułmaninem, udostępnił również zdjęcia z tego momentu na swoim profilu na Instagramie. Gest ten miał miejsce w poniedziałek, 11 maja 2026 roku, gdy drużyna celebrowała obronę tytułu LaLiga. Wydarzenie wpisuje się w szerszy kontekst protestów w świecie sportu i kultury, w tym bojkotu konkursu Eurowizji przez Hiszpanię.

Hansi Flick zabiera głos w sprawie zachowania nastolatka

Trener Hansi Flick został zapytany o postawę swojego podopiecznego podczas wtorkowej konferencji prasowej. Niemiecki szkoleniowiec przyznał, że rozmawiał już z zawodnikiem na ten temat. Flick zaznaczył, że zazwyczaj nie lubi takich sytuacji, ale podkreślił pełnoletność piłkarza. Według trenera Yamal ma 18 lat i jest wystarczająco dorosły, aby podejmować własne decyzje w takich kwestiach. Szkoleniowiec dodał, że jego priorytetem pozostaje uszczęśliwianie kibiców poprzez grę w piłkę nożną.

Lamine Yamal, którego ojciec pochodzi z Maroka, jest obecnie postrzegany jako jeden z głównych następców Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo. Reprezentant Hiszpanii ma być jedną z największych gwiazd nadchodzących mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Mimo zamieszania wokół flagi, Barcelona skupia się na sukcesie sportowym, jakim było wywalczenie drugiego mistrzostwa z rzędu pod wodzą Flicka. Piłkarz świętował sukces na dachu autobusu wspólnie z Raphinhą.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!