Transfer Luisa Suareza do Barcelony stanął pod znakiem zapytania. Jak poinformował Fabrizio Romano, kataloński klub nie zamierza aktywować klauzuli odstępnego zapisanej w kontrakcie Kolumbijczyka. Kwota w wysokości 80 milionów euro została uznana przez władze Barcy za zbyt wygórowaną.
🦁 Sporting won’t make any discounts and expect Colombian striker to stay. https://t.co/Lz6QEgEQLX
Sytuacja napastnika w Sportingu CP wydaje się jasna. Portugalski klub nie planuje żadnych ustępstw finansowych ani udzielania rabatów. W Lizbonie oczekują, że snajper pozostanie w zespole na kolejny sezon, chyba że znajdzie się kupiec gotowy wyłożyć pełną sumę zapisaną w umowie.
Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że Luis Suarez był rozważany przez Barcelonę jako alternatywa dla Juliana Alvareza. Trener Hansi Flick miał zaakceptować kandydaturę 28-letniego napastnika, jednak bariera finansowa okazała się na ten moment nie do przeskoczenia dla budżetu klubu z Camp Nou.
